Bać się Żydów?
21 05 2008http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=9974724&ticaid=15ed3&_ticrsn=5
„Ortodoksyjni żydowscy studenci podpalili w mieście Or Jehuda setki egzemplarzy Nowego Testamentu – podała agencja AP. (..)
Według wtorkowego wydania izraelskiego dziennika „Maariw” w paleniu uczestniczyły setki żydowskich studentów. Tymczasem Aharon powiedział AP, że obecnych było kilka osób, a jego samego tam nie było.
Aharon podkreślił, że żałuje, iż książki spalono. Powołał się jednak na „nakaz” palenia materiałów nakłaniających żydów do zmiany wiary.
Z pewnością nie potępiam palenia książek. Potępiam tych, którzy je rozdawali – zaznaczył Aharon.”
A jakby spalić z 300 egzemplarzy Tory czy Talmudy na katowickim rynku? Afera na całą Polskę, pół Europy i ćwierć świata. Tomasz Sekielski i Andrzej Morozowski do Teraz my! zaprosiliby jakiegoś Wielkiego Rabina Żydowskiego rezydującego w Polsce oraz posłów z PISu i PO. Rozpętałaby się żarliwa dyskusja o podłożach zachowań antysemickich w Polsce.
Krajowe media przesiąknięte żydowskimi wypływami.
Cóż to za kultura, która przeżyła sześćdziesiąt parę lat temu holokaust a teraz nie potrafi współżyć z innymi. Czy sami Żydzi nie stworzyli wokół siebie otoczki, pewnego rodzaju mitu, dzięki któremu wszędzie doszukują się przejawów antysemityzmu? Koszulka z napisem „Jebać Szwedów” byłaby co najwyżej niesmaczna. „Jebać Żydów” już antysemicka i niezgodna z prawem.
A to właśnie naród Żydowski, jako ten „najbardziej ciemiężony przez historię”, powinien uczyć tolerancji i akceptacji. Czy przedrostek „ortodoksyjny” upoważnia do palenia ksiąg świętych dla innych religii? Czy katolicki biskup mógłby powiedzieć „Z pewnością nie potępiam palenia Tory?” A może byłby to kolejny znak dla lewackich środowisk, że KK propaguje nienawiść i wojnę?
Żydzi mając w pamięci holokaust okupują ziemie palestyńskie i ograniczają dostawy żywności i prądu dla zwykłych Palestyńczyków. To premier Izraela szuka sojusznika w Polsce podczas ewentualnej wojny z Iranem. Absurdalne? Ale jednak prawdziwe.
Lubię Żydów. Shai Kerem ładnie śpiewał na konkursie Eurowizji, poza tym Żydzi jak każdy inny naród – należy im się szacunek ze względu na samo człowieczeństwo. Nie cierpię uprzywilejowania, tej całej otoczki wokół antysemityzmu, który nierzadko w dzisiejszych czasach wyssany jest z palca.




Jakie znaczenie ma palenie Tory, Koranu, Biblii, Konstytucji czy innego dokumentu? Dla mnie to idiotyzm. Ale większymi idiotami są nie Ci co palą ale Ci się tym oburzają. Kto ma Boga w sercu nie potrzebuje go na papierze, pergaminie, drewnianym krzyżu czy innym podłożu. To tylko symbole których używa się do rozpętania nienawiści. Przerażające jest to w jaki sposób ludzie odbierają te symbole. Ostatnie wydarzenia pokazały że ludzie byli gotowi bić się w Warszawie o dwie zbite pod kątem prostym deski. Czy w ich sercach był ten prawdziwy krzyż? Miłość, wybaczenie? Niech każdy kto … potrafi myśleć sam sobie na to odpowie. PS. A co do narodu żydowskiego to bez względu na to co kto sobie myśli i czy mu się to podoba czy nie JEST TO NARÓD WYBRANY!. Bóg ma taki gust. A podobno o gustach się nie dyskutuje.