Coś z Elą.
24 08 2008O Eli dawno nie było. Jedni odetchnęli z ulgą, inni z nieukrywaną natarczywością chcieli poznać dalsze losy Eli. Ela przez pewien czas kroczyła swoją drogą, aż w końcu nasze, jakże odmienne ścieżki spotkały się na komunikatorze internetowym.
Ela część swoich wakacji spędziła w Republice Federalnej Niemiec pracując w jakimś obozie pracy i zbierając truskawki. Podobno na miesiąc opłaca się tam pracować. I nawet wodę w toalecie mieli ;)
- Wiesz, spotkałam tam przystojnych Azjatów
- Ta, chyba kolejnych wyzyskiwanych Wietnamczyków ?
- A pierdolisz, Turków chłopcze, Turków
- Ponoć Turcja to Europa jeszcze jest.
- E tam, nie ważne. Ważne jest to, że oni całują jak nikt inny na świecie. Za rok pojadę tam znowu. Tym razem nazwę to ‘turystyką seksualną‘.
- Ale to chyba faceci tak jeżdżą na jakieś wyspy kanaryjskie i szukają chętnych kobiet ?
- Ja też mam potrzeby… Czytaj dalej »
Kategorie : Absurdy, Ciekawostki, Ela





Najnowsze komentarze