Śmieciowa sprawa.
13 08 2008Dziś krótko, przed wyjazdem. Jak uda mi się na wsi złapać Internet, to coś napisze ;-)
Ostatnio w Gazecie Łaziskiej nr 14-15.
http://i43.tinypic.com/vobv4h.jpg
Abstrahując, dziwię się matce, że jeszcze wstawia się za wandalem, którego wina jest bezsporna. No ale jak się wychowuje, tak się ma.
Z kodeksu wykroczeń usunął bym wszystkie kary pieniężne, a zastąpiłbym je pracami społecznymi. Śmiecisz słonecznikiem w parku? Przez 4 dni będziesz sprzątał Łaziskie przystanki, ławki z resztek dłubanego słonecznika. Pijesz alkohol w niedozwolonym miejscu? Sprzątanie parku ze śmieci przez parę dni będzie idealną karą. Nie przyjdziesz odbyć prac, zapłacisz grzywnę pomnożoną przez 10 ;)
Dlaczego właśnie tak? Doświadczenie jest najlepszym nauczycielem. Po kilku dniach prac społecznych, delikwent nauczy się, że to co on nabrudził, ktoś musi sprzątać. Drugi raz nie wyrzuci papierka, butelki, papierosa. A przy sprzątaniu będzie mówił: ” kurwa, kto tak śmieci?” ;-)











