<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Uniwersytet bogatych.</title>
	<atom:link href="http://tuudi.net/2009/03/04/uniwersytet-bogatych/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://tuudi.net/2009/03/04/uniwersytet-bogatych/</link>
	<description>Śląsk oczami ślązaka</description>
	<lastBuildDate>Wed, 16 May 2012 08:18:22 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: gosia</title>
		<link>http://tuudi.net/2009/03/04/uniwersytet-bogatych/comment-page-1/#comment-17</link>
		<dc:creator>gosia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Jun 2009 19:44:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tuudi.net/blog/?p=15#comment-17</guid>
		<description>oczywiście, że możesz korzystać ze starej książki w bibliotece żeby poszerzać swoją wiedzę, ale nie wiem czy wiesz, że żeby sie przygotowac do matury z WOSu trzeba posiadac AKTUALNĄ wiedzę. tzn w tej starej ksiazce nie bedzie nic o tarczy antyrakietowej, ani loterii wizowej o ktorej trza bylo teraz na probnej pisac ;D Wiec musze zaplacic za vademecum i inne takie,no i za internet.Ci ktorzy z powodow finansowych nie posiadaja internetu badz vademecum maja trudniej, logiczne. No a jak stercza nad stara ksiazka w bibliotece to nie ogladaja telewizora;D Jasne jest to, że dużo od nas samych zależy, ale nie zgadzam sięz Tobą, że pieniądze nie mają wpływu na to czy ktoś coś umie czy nie. A kursy językowe? Oczywiscie, ze najlepiej zdaja mature Ci co mają warunki uczyc sie prywatnie, bo ze starej ksiazki z biblioteki angielskiego sie nie nauczysz;)a co za tym idzie łatwiej im dostać sie na uczelnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>oczywiście, że możesz korzystać ze starej książki w bibliotece żeby poszerzać swoją wiedzę, ale nie wiem czy wiesz, że żeby sie przygotowac do matury z WOSu trzeba posiadac AKTUALNĄ wiedzę. tzn w tej starej ksiazce nie bedzie nic o tarczy antyrakietowej, ani loterii wizowej o ktorej trza bylo teraz na probnej pisac ;D Wiec musze zaplacic za vademecum i inne takie,no i za internet.Ci ktorzy z powodow finansowych nie posiadaja internetu badz vademecum maja trudniej, logiczne. No a jak stercza nad stara ksiazka w bibliotece to nie ogladaja telewizora;D Jasne jest to, że dużo od nas samych zależy, ale nie zgadzam sięz Tobą, że pieniądze nie mają wpływu na to czy ktoś coś umie czy nie. A kursy językowe? Oczywiscie, ze najlepiej zdaja mature Ci co mają warunki uczyc sie prywatnie, bo ze starej ksiazki z biblioteki angielskiego sie nie nauczysz;)a co za tym idzie łatwiej im dostać sie na uczelnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mecenasik</title>
		<link>http://tuudi.net/2009/03/04/uniwersytet-bogatych/comment-page-1/#comment-16</link>
		<dc:creator>mecenasik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Jun 2009 19:43:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tuudi.net/blog/?p=15#comment-16</guid>
		<description>z tą kasa to chyba nie zrozumiałeś, czy też nie wiesz jak to naprawde jest, chodzi nie o to że biedni nie studiują bo sa biedni, tylko dlatego że JAKO biedni prowadzą całkiem inne życie, mając mniej zamożnych rodziców 100 razy bardzej martwisz sie o przyszłość, więc pragniesz pracowac i zarabiac jaknajszybciej czyt. zaraz po LO, technikum czy zawodówce. Druga sprawa, ludzie w rodzinach mniej zamożnych bywają całkiem inaczej wychowywani, zazwyczaj wychowuje ich wręcz ulica, obracają sie w nieciekawym towarzystwie, szerzy sie chuligaństwo itd - i tak tego początkiem bywa urodzenie sie w niezamożnej/ patologicznej/ rodzinie - a wyobrażasz sobie tego typu ludzi na studiach?, niektórzy nawet nie kończą podstawówek, bo wystarcza im to co ukradną, a jako że grup młodych ludzi wymienionych wyżej jest mnóstwo - stąd wynik taki że studia podejmują w większości osoby z rodzin średnio czy też wysoko zamożnych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>z tą kasa to chyba nie zrozumiałeś, czy też nie wiesz jak to naprawde jest, chodzi nie o to że biedni nie studiują bo sa biedni, tylko dlatego że JAKO biedni prowadzą całkiem inne życie, mając mniej zamożnych rodziców 100 razy bardzej martwisz sie o przyszłość, więc pragniesz pracowac i zarabiac jaknajszybciej czyt. zaraz po LO, technikum czy zawodówce. Druga sprawa, ludzie w rodzinach mniej zamożnych bywają całkiem inaczej wychowywani, zazwyczaj wychowuje ich wręcz ulica, obracają sie w nieciekawym towarzystwie, szerzy sie chuligaństwo itd &#8211; i tak tego początkiem bywa urodzenie sie w niezamożnej/ patologicznej/ rodzinie &#8211; a wyobrażasz sobie tego typu ludzi na studiach?, niektórzy nawet nie kończą podstawówek, bo wystarcza im to co ukradną, a jako że grup młodych ludzi wymienionych wyżej jest mnóstwo &#8211; stąd wynik taki że studia podejmują w większości osoby z rodzin średnio czy też wysoko zamożnych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

