I jak tu mieszkać ?
26 06 2009Przeprowadziłem się. Aby zmienić adres zamieszkania w dokumentach, muszę zameldować się w nowym domu. Aby zameldować się w nowym domu, dom ten musi zostać „odebrany” przez odpowiednie służby…
Nowa, a jakże ciekawa dyrektywa EU, nakazuje sporządzanie bilansu cieplnego budynku. Każdy nowo wybudowany budynek mieszkalny MUSI mieć sporządzany taki bilans. Po co? Aby zahamować globalne ocieplenie i zapłacić odpowiedniej osobie 500 złotych za kawałek papieru, który nie ma dla mnie żadnego znaczenia !
My home is my castle ! I to jest moja sprawa, czy mój dom traci 8/9 wyprodukowanej energii cieplnej, czy tylko 1/9. Przecież w moim interesie jest, aby wybudować taki dom, który jest tani w ogrzewaniu i nie potrzebuję do tego specjalnej pomocy Unii Europejskiej.
Co więcej, aby dom został odebrany MUSI być otynkowany i… mieć balustrady.
A może ja chciałbym LEGALNIE mieszkać w lepiance ? Bo lubię, po prostu. Czy Państwo może utrudniać dążenie do szczęścia, tylko dlatego, iż moja lepianka nie spełnia idiotycznych norm unijnych ?
A może mnie nie stać na tynk. I co wtedy? Czy Państwo opiekuńcze dopłaci? Przecież ja gdzieś zameldowany być muszę !
Czym jest wolność ? Możliwością decydowania o tym, gdzie i jak chcę mieszkać !
=====
Polecam świetny reportaż Bartosza – Strange Fruit’a http://strangefruit.blog.onet.pl/ z koncertu Depeche Mode na którym byliśmy w Bratysławie :)












Polska nie jest państwem opiekuńczym… stara się spełniać jego funkcje, ale dosyć kiepsko jej idzie