Trzy słowa o emeryturach.

5 02 2010

W artykule na portalu wp.pl autor Ameryki nie odkrył, ale nakreślił zarysy znaczącego problemu – systemu emerytalnego obowiązującego w Polsce. Tak to już chyba się przyjęło: każdy narzeka, każdy widzi problem, ale śmierdzącego gówna nikt nie ruszy, bo się boi…

Autor trochę niepewnie, ale podaje rozwiązanie:
Idealny system emerytalny powinien zakładać, że to, co oszczędziłeś przez całe życie, inwestujesz w wybrane instrumenty finansowe. Na starość kapitał jest zdecydowanie większy, to ty decydujesz, kiedy i ile zaczynasz konsumować.

I tak być powinno. Skończy się problem z skrajnie nieuczciwymi, wcześniejszymi emeryturami dla niektórych grup zawodowych. Każdy sam powinien mieć możliwość decydowania w jakim wieku chce przejść na emeryturę. Jeśli wartość zebranych wkładów na to pozwala, to i w wieku 40 lat możesz skończyć pracę i poświęcić cały swój czas pasjonującemu hobby. Praca daje Ci wiele satysfakcji, jesteś niezniszczalny jak wielu nauczycieli akademickich ? Idź na emeryturę po skończeniu 70tki. Ot co !

Ciekawy jest natomiast wynik ankiety, w której tylko 54 proc. Internautów chce pieniądze wypłacone z OFE zainwestować. Reszta planuje wydać je na pierdoły, albo nie wie co zrobi. Wydaje mi się, iż po wprowadzeniu indywidualnych ubezpieczeń społecznych odsetek nieubezpieczonych nie powinien przekroczyć 6-8%.

Taki układ wydaje się być uczciwy. Jasne i przejrzyste zasady, byłby sprawiedliwe dla każdego obywatela. Tu chodzi o rzecz podstawową – zapewnienie sobie przyzwoitego bytu na starość. Zadajmy sobie szczerze pytanie: Czy osoba, która nie planuje swojej przyszłości i nie odkłada na emeryturę, jest przydatna społeczeństwu? Nie planuję oczywiście uśmiercać tych 6-8% ludzi. Ich opieką powinny zając się dzieci, wnuki, rodzina. O utracie empatii i chęci niesienia pomocy nawet dla najbliższych i spychaniu tej funkcji na państwo pisałem już TUTAJ.
Jedno jest pewnie: reforma emerytalna powinna iść w parze z reformą aparatu pomocy socjalnej. Innej możliwości nie ma!

Polecam także mój wcześniejszy wpis, dotyczący dziedziczenia emerytury: http://tuudi.net/2009/07/21/czy-oplaca-sie-umierac/.

===

A jak Wy uważacie? Czy można zaufać społeczeństwu i ściągnąć z nas obowiązek ubezpieczenia emerytalnego? Czy może reforma jest potrzebna, ale w innym wymiarze i innej formie ?

Podziel się z innymi:
  • Print this article!
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google
  • blogmarks
  • Technorati
  • Wykop
Oceń wpis:

Opcje

Info

1 Odpowiedź do “Trzy słowa o emeryturach.”

8 02 2010
q-bazz (13:07:25) :

Niech każdy zajmie się sam sobą. Skończą się problemy i tematy do dyskusji.

Odpowiedz

Możesz używać tagów : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>