Jak się bawić, to za darmo !
27 02 2010Jak imprezować i nic za to nie płacić? Odpowiedz jest bardzo prosta: wyjść na ulicę miasta Gouda (Holandia) aby okradać ludzi. I imprezować bynajmniej nie za ukradzione pieniądze, ale… za haracz jaki zapłaci miasto!
Jak donosi fronda:
„W grudniu kilkudziesięciu Marokańczyków przyczajało się na przechodniów i okradało ich. Radni Goudy postanowili ich „kupić”, aby nie pałętali się po ulicach w przedświątecznym czasie. Chuligani dostali od miasta 2250 euro na urządzenie sobie przyjęcia – ujawnia sprawę dziennik „De Telegraaf. Według radnego, trzeba było szybko reagować. – Chociaż pieniądze zostały dane w gotówce, zostały dobrze wydane. Ostatecznie wszyscy byli zadowoleni – mówi rzecznik miasta. Następnie, w podziękowaniu daliśmy pięciu Marokańczykom, prezent w postaci czeków do zrealizowania w księgarni – dodał.”
Ostatecznie, to przestępcy są zadowoleni. Dostali bagatela 10.000 zł aby urządzić przyjęcie (czytaj libację) za pieniądze podatników. Przypuszczam, że po siedmiu dniach, gdy Marokańczycy w końcu wytrzeźwieją, stwierdzą: „świetna impreza, róbmy tak częściej”. Co będzie stało na przeszkodzie, aby przestępcy znów wyszli na ulice i napadali na przypadkowych ludzi ?!
Miasto zamiast sponsorować zabawy degeneracji i rozdawać bony do księgarni (chodźby książki miały im pomóc się odchamić?) powinno wysłać oddziały policji i lać pałami zatrzymanych Marokańczyków. Sygnał dla przestępców byłby nader wyraźny: nie tolerujemy patologicznych zachowań i z całą surowością będziemy je tępić!
… cóż, pewnie odezwałoby się kilkoro Imamów oskarżających władzę o nietolerancję religijną. Ich także możemy zlać. Profilaktycznie ;-)
===
A kto ma Fejsbuka, bardzo proszę niech zainteresuje się podstroną: http://tuudi.net/facebook/





Szanowny Tuudi
Przypadek, który opisałeś, pokazuje dobitnie, że władza, aby być władzą szanowaną, musi mieć środki na organizację życia społecznego, ale także odwagę użycia przemocy wobec przestępców. Kiedyś myślałem, że wszystko da się załatwić pieniędzmi – kogoś przekupić lub przekonać siłą argumenty. Niestety trudy egzystencji pouczają wyraźnie, iż czasem trzeba po prostu dać w mordę, z wykonaniem wyroku kary śmierci włącznie.
A na temat obserwowanej obecnie na zachodzie Europy degrengolady szkoda gadać doprawdy.
Pozdrawiam serdecznie.