Aleksander Nawarecki – Lajerman.
7 01 2012
Działu kulturalnego Tygodnika Powszechnego nie zwykłem czytać z prostego względu – wszelkie opisy książek, spektakli, wystaw są dla mnie całkowicie niezrozumiałe. Z książkami mam ten problem, że nie jestem filologiem ani literaturoznawcą, aby móc dostatecznie płynnie i obszernie komentować dzieła pisane. A może nawet to dobrze? Wydaje się, że zwykły czytelnik potrzebuje opisu dzieła zwykłego recenzenta.
Sens.
Lajerman nie jest autobiografią Aleksandra Nawareckiego. Jest opowieścią o Śląsku widzianym oczami autora, począwszy od małego bajtla, skończywszy na wykładowcy akademickim. Jak sam twórca napisał: „Osobiste okruchy i ograbki nieuchronnie mieszają się z dyskursem współczesnej humanistyki”. Właśnie wymieszanie czasem i ludowo-plebejskich zwyczajów śląskich z odniesieniami do światowych dzieł literatury, daje niezwykłą mieszankę. Ów konglomerat kultury wyższej z kulturą niższą był na początku trudny do przełknięcia – z biegiem czasu przyzwyczaiłem się i odkryłem, że właśnie takie połączenie stanowi o niezwykłości książki. Czytaj dalej »
Kategorie : Kultura, Śląsk





Najnowsze komentarze