Padosz, ja?

46Pojdę do teatru na coś fajnego, odchamię się – pomyślałem. Zrobiłem, co wymyśliłem. Kupiłem bilet, wszedłem do środka sali i po chwili zorientowałem się, że „Zagraj to jeszcze raz, Sam” już widziałem kilka lat temu…

Cóż, przypadło mi oglądać spektakl jeszcze raz, ale nie sam. Na szczęście.

Dziś chciałbym podzielić się z Wami spostrzeżeniem teatralnym, lecz bynajmniej nie dotyczącym mojej paciulkowatości związanej z słabą pamięcią do sztuk, których miałem okazję być widzem. „Zagraj to jeszcze raz, Sam” to lajtowa i całkiem śmieszna sztuka, której akcja dzieje się w Stanach Zjednoczonych, gdzie bohater cierpiący na depresje próbuje poruchać, pardon: poderwać chętne frelki, ale mu nie wychodzi. Generalnie spektakl nijak jest związany ze Śląskiem, gdyby nie jeden mały szczegół…

Patetyczny i wzniosły monolog Humphreya Bogarta, główny bohater Allan podsumowuje swojskim „padosz, ja?”. Typowy sytuacyjny humor, absolutnie nic nie śmieszny na blogu, lecz nagrodzony długimi, gromkimi brawami przez publiczność, rozbawił nawet samych aktorów. Genialne i subtelne wprowadzenie dwóch śląskich słów sprawiło, że spektakl, o którym kiedyś zupełnie zapomniałem, teraz zapadł mi w pamięć.

To mi się podobało.

Aha, a rolę Dica zagrał Dariusz Chojnacki znany mi z genialnych monologów narratora w Piątej stronie świata w reżyserii Roberta Talarczyka. Jeśli jeszcze nie byliście – migiem do kasy kupować bilety!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)

3 komentarze

  • wik napisał(a):

    Szanowny Panie,
    w związku z pisaniem o zacnej czynności, jaką jest odChamianie, proszę się nie zapominać i w ferworze podekscytowania pamiętać o ortografii i gramatyce. Wszak pretenduje Pan do bycia poważną i poważaną firmą.
    Z wyrazami szacunku,
    Wiktoria Tomzik

  • BRA napisał(a):

    Słoń a sprawa śląska. Może kiedyś powstanie praca naukowa pod takim tytułem. Ale raczej nie na UŚ coraz bardziej opanowywanym przez gorzelikowców itp.

  • Tuudi napisał(a):

    @Wiktoria, oczywiście, że przez „ch” się pisze. Dzięki za czujność i zwrócenie uwagi! Chochliki czasem wpadną do tekstu…
    Pozdrawiam również,
    Łukasz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *