Zbierzmy 100 tys. podpisów. Razem napiszemy historię!

Pamiętam rozmowę jaką odbyłem na krótko przez spisem powszechnym z Panią Doktor z Uniwersytetu Śląskiego. Temat w pewnym momencie zszedł na sprawy śląskie i po chwili usłyszałem: „Wie pan, panie Łukaszu, gdzieś w Internecie przeczytałam o możliwości zaznaczenia w spisie przynależności śląskiej. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, a moi rodzice i ja mieszkamy na Śląsku od urodzenia. To w ogóle ciekawe zjawisko… Rodzenie się tożsamości po tylu latach…”

jestem_slazakiem_pl

Nad tym ciekawym zjawiskiem zastanowiło się 847 tys. ludzi, którzy w poprzednim spisie zadeklarowali śląską narodowość lub wspólnotę etniczną w różnych konfiguracjach. Wybór dokonany przez prawie milion ludzi jest konsekwentnie deprecjonowany przez Innych. Doprawdy ciekawa jest logika Niektórych, którzy sami twierdząc, iż są ciemiężeni, chcą ograniczyć prawa innych.

Nie z poczucia krzywdy, ale po to, aby walczyć o poszanowanie wyboru Ślązaków zostałem ambasadorem akcji JestemŚlązakiem.pl, która ma na celu zebranie 100.000 podpisów pod projektem ustawy uznającej Ślązaków za mniejszość etniczną. Ma to dla mnie wymiar całkowicie symboliczny. Chciałbym, aby moja Ojczyzna uznała odmienność mieszkańców naszego regionu i wreszcie powiedziała: Ślązaków nie musimy się obawiać, oni także są częścią naszej tożsamości.

O łączeniu tożsamości często zapomina się. I ci, którzy twierdzą, że śląskość budowana jest w opozycji do polskości, i ci, którzy uważają, że Polska ich nie akceptuje.

Poprzez akcję zbierania podpisów chciałbym pokazać, że moja śląskość nie stoi w sprzeczności z byciem Polakiem. Jednocześnie bycie Polakiem umożliwia inny wybór narodowościowy, pomimo tego, że Niektórym kojarzy się ze schizofrenią.

Zachęcam Was do rejestracji na stronie JestemŚlązakiem.pl i aktywnej współpracy z organizatorami, jako wolontariusze zbierający podpisy pod projektem ustawy. Szczegółowy opis, cel i założenia przeczytacie na stronie organizatorów.

Jestem przekonany, że razem zdołamy napisać historię!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)

8 komentarzy

  • RadekR napisał(a):

    Tego nam potrzeba, śląskiego przebudzenia!

  • Tuudi napisał(a):

    Śląskie przebudzenie już jest. Teraz potrzeba nam się zorganizować i doprowadzić sprawę do sejmu. Co będzie się działo na Wiejskiej, to już inna bajka trochę.

  • Jon napisał(a):

    Nie popieram takiej akcji ale tez nie przeszkadzam. Cenie jednocześnie, że pewna grupa ludzi (obojetnie jaka) potrafi się zmobilizować i działać w swoim interesie. Tak działa społeczeństwo obywatelskie, takich akcji (społecznych) trzeba więcej w Polsce.

  • desespoir napisał(a):

    To, że niemądrzy urzędnicy z GUS namącili w tej sprawie, nie znaczy,ze bycie Polakiem umożliwia inny wybór narodowościowy. Tożsamość regionalna to nie narodowość. Trwa brnięcie w absurd. Poza tym tylko naiwni mogą sądzić, że akcja RAŚ z narodowością śląską nie ma charakteru antypolskiego. Autor bloga nie jest antypolski, ale w internecie kampania nienawisci do Polski i goroli, prowadzona przez ludzi z kręgu narodowo -autonomicznego, trwa od wielu lat. Część tych nienawistników to ludzie z rajchu ale w ilus przypadkach nie dało się odróżnić narodowych Ślązaków od ślaskich Niemców, bo jedni i drudzy byli proniemieccy. Ktoś powinien napisać książkę o śląskich mitach, np. 30 a nawet 20 lat temu prawie nikt na Śląsku nie słyszał o śląskich barwach, ale RAŚ udało się wmówić części ludzi, że tym, czxym dla Polaków są barwy biało czerwone, tym dla Ślązakow żółto modre. W czasie największeo w historii zgromadzenia Ślązaków, które miało miejsce w 1983r. podczas spotkania z Janem Pawłem II na lotnisku w Muchowcu, nie było ani jednej śląskiej fany.

  • Tuudi napisał(a):

    @desespoir, wchodzisz czasem na wPolityce.pl? Poczytaj sobie komentarze pod tekstami dotyczącymi Śląska, tam kampania nienawiści wobec Śląska i hanysów także jest uskuteczniana. Już jakiś czas temu pisałem wyraźnie, że winne są dwie strony sporu, nie tylko cześć antypolskich wystąpień poniektórych ludzi.

    Nie rozumiem, co jest złego w eksponowaniu barw zółto-niebieskich. Są one w jakieś opozycji do biało-czerwonych?

  • Jon napisał(a):

    Pełne złej treści komentarze są nie tylko na prawicowych portalach, wystarczy otworzyć pierwszy lepszy artykuł na Onecie dotyczący Śląska. Ta “wojna” nie ma jednego agresora, jakby chciała każda z dwóch stron.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *