Silesia Videosession: wyławiamy perełki śląskiej muzyki

Silesia Videosession to projekt młodych entuzjastów i łowców ambitnej oraz wyjątkowej muzyki z obszaru województwa śląskiego. Poszukują i wyławiają z artystycznego morza perły a następnie prezentują je na własnym kanale Youtube najczęściej w postaci wideosesji. Zapraszają zespoły muzyczne do wykonania na żywo akustycznie i półakustycznie swoich utworów. Oprócz wideosesji odwiedzają różne interesujące wydarzenia na których nagrywają wideo relacje i prezentują śląskich artystów w dzikim żywiole scenicznym, robią zdjęcia, piszą recenzje, komentują.

Projekt SvS śledzę już od dłuższego czasu. Jest on świetnym przykładem na to, jak grupa młodych pasjonatów wykorzystując swoje talenty i zainteresowania może konsekwentnie zmieniać wizerunek regionu, który do pewnego momentu kojarzył się raczej z śląsko-niemieckimi szlagierami, niż ambitną muzyką.

Zmiany idą w dobrym kierunku. Dzięki znanym nie tylko w całej Polsce, ale i Europie festiwalom Off i Tauron Nowa Muzyka, Katowice oraz cały śląski region na dobre zadomowił się na koncertowej mapie Polski. Koniecznie muszę wspomnieć także o Rawa Blues, Mayday, Jazz Art, które z racji gatunku nie interesują mnie szczególnie, ale na pewno licznie gromadzą swoich wiernych fanów.

zdjecie (11)aJestem głęboko przekonany, że Silesia VideoSession staje się marką, która będzie powszechnie rozpoznawalna w województwie i w Polsce. Ci młodzi ludzie mają wszystko, co potrzebne jest aby osiągnąć sukces: pomysł, talent, pracowitość i dobry pijar. A Wy, szanowni Czytelnicy możecie im dać to, czego najbardziej potrzebują: oglądalność i dobre słowo.

Rozmawiałem z Hanną Baron, pomysłodawczynią i koordynatorką projektu SvS.

Tuudi: Półtora roku temu powstało Silesia VideoSesion, jaki był Twój plan?

Hanna Baron: Najistotniejsze dla mnie było, aby działać na rzecz śląska, odmienić go, odczarować. Chciałam także złamać stereotyp regionu, a przy okazji połączyć działalność z moją pasją, którą jest muzyka. Oglądałam wiele video sesji i pomyślałam, że mamy na Śląsku tak wiele świetnych zespołów, chciałabym je nagrać i pokazać światu w takiej formie, jakiej robią to za granicą. Do dzisiaj jesteśmy jedyną grupą na Śląsku, która takie coś robi.

Czy dzisiaj możesz już powiedzieć: nasz cel sprzed półtora roku został już osiągnięty?

Myślę, że jeszcze wiele pracy przed nami. Brakuje nam publiczności w takiej ilości, jakiej byśmy chcieli. W regionie już zaistnieliśmy, teraz kierujemy się na świat. Podejmujemy obecnie wiele działań, aby nawiązać współpracę z grupami zagranicznymi, aby powymieniać się nagrywanymi zespołami, wyjść na świat z naszą śląską muzyką. Uważam, że śląskie zespoły mają swój urok i pewną egzotykę w odniesieniu do całego świata.

Czy dzięki SvS czujesz się spełniona w tym, co robisz?

To, co robię daje mi dużo satysfakcji. Z całą pewnością będę dużo szczęśliwsza jak dotrzemy do szerszej publiczności, gdy będziemy mieli niezależnych fanów nie tylko na Śląsku, ale także w innych częściach Polski oraz za granicą. Komentarze, wyświetlenia, e-maile to wszystko daje nam siłę i energię do dalszej pracy.

Tutaj inaczej się żyje niż np. w Paryżu. Inna tradycja w której zostaliśmy wychowani wpływa, że nasz region jest wyjątkowy, jak każdy region w Polsce.

Jaka jest śląska scena muzyczna? Czym wyróżnia się na tle Polski?

Zawsze wydawało mi się, że śląska scena muzyczna podobna jest do pomorskiej, ze względu na bardzo dużą liczbę zespołów gitarowych. Nie musze chyba wspominać, ze bardzo słynna jest muzyka hip-hopowa ze Śląska. Myślę, że to słychać w reszcie Polski, szczególnie po filmie Jestem bogiem. Kaliber 44, Paktofonika są to zespoły, których muzyka jest na swój sposób brudna, odzwierciedlała ona doskonale klimat życia na Śląsku w latach 90. Można dodać, że oczywiście Śląsk dzisiaj jest inny, jest nowocześniejszy. A muzyka kojarzona z tym miejscem coraz mniej różni się od muzyki z innych miejsc. Niemniej jednak posiada swój nieodparty urok, swoją duszę.

Hanna Baron – aktywistka, twórczyni kolektywu audio-wizualnego Silesia Videosession, blogerka.

Wpadnijcie na:

1 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 5 (1 votes, average: 5,00 out of 5)
You need to be a registered member to rate this.

2 komentarze

  • slaskifan napisał(a):

    Fajnie, że młodzi ludzi ludzie nie boją się, ani nie wstydzą śląskiej muzyki, która jak i kultura jest bardzo bogata. Tylko czekać na więcej projektów muzycznych ze śląskimi korzeniami. Polecam zajrzeć na stronę ze stacjami radiowymi po śląsku, dla tych, którzy szukają inspiracji w tworzeniu, jak i słuchaniu myzyki – oczywiście, po śląsku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *