5 kluczowych porad przy tworzeniu alternatywy dla Ruchu Autonomii Śląska

W ostatnim czasie obserwuję wyjątkowe natężenie artykułów odnoszących się do działalności Ruchu Autonomii Śląska. Narracja przyjęta przez prawicowe portale nie jest dla nikogo oczywiście zaskoczeniem. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom stworzyłem ten krótki poradnik.

Dlaczego? Zaczęło irytować mnie powtarzanie w kółko jednych i tych samych bredni dotyczących przyłączenia Śląska do Niemiec, powtórzenia wydarzeń z Krymu, działaniu przeciw Polsce. Nie żebym był apologetą lub wyznawcą Rasiu, oj, to na pewno nie…

Fot. Kris Duda CC BY-SA 2.0

Fot. Kris Duda CC BY-SA 2.0

Proponuję energię wkładaną w publikowanie całkowitych bzdur przekierować w działania, które mają sens coś zmienić. Proponuję, aby prawicowi działacze stworzyli realną i przede wszystkim racjonalną organizację, która będzie przeciwwagą dla wrednych autonomistów.

Jak tego dokonać? Kierujcie się pięcioma kluczowymi poradami:

1. Zaangażujcie młodych

Starsi to wiedza i doświadczenie, ale młodzi mają siłę i pomysły. Nie wróżę przyszłości Związkowi Górnośląskiemu jeżeli dalej będzie skupiać wyłącznie pokolenie +50. Nowoczesne media, kultura obrazkowa, portale społecznościowe to tematy, w których większość rodziców i dziadków porusza się jakby po omacku. I nie winię ich za to, urodzili się po prostu o kilkanaście lat za wcześnie.

2. Pokażcie swoją wizję przyszłości

Możemy się przekomarzać i kłócić, ale ostatecznie tak ustalimy jedno – Śląsk potrzebuje planu na przyszłość, który będzie konsekwentnie realizowany. Jeżeli dla kogoś wynik 8,5% poparcia uzyskany we wyborach samorządowych przez Ruch Autonomii Śląska był zaskoczeniem, powinien zastanowić się, dlaczego idea autonomii zyskuje coraz większe poparcie? Ponieważ jest konkretna i odnosi się do rozwiązania zarówno stosowanego już w regionie, jak i stosowanego powszechnie w krajach europejskich. Ślązacy to kupują.

Jak nie przemawiać do Ślązaków „o przyszłości” poczytajcie we wpisie Śląski festiwal dwulicowości i obłudy.

3. Nie opierajcie się na negacji

To chyba najtrudniejszy do realizacji punkt. Z moich obserwacji wynika, że większość wypowiedzi oświeconych publicystów opiera się na negacji: działalność RAŚ jest zła, nie istnieje narodowość śląska, a próby prawnego usankcjonowania godzą w interesy całego państwa. Obrócicie Wasze rozumowanie i nie używajcie słowa nie. Jeżeli wizja RAŚ jest zła, pokażcie swoją. Nie istnieje narodowość śląska? Zaproponujcie w jaki sposób zagospodarować ogromna grupę ludzi, która bez wątpienia poczuwa się do innej lub specyficznej przynależności etnicznej.

4. Pokażcie rzeczywiste autorytety

Autorytetami nie są prawicowi publicyści, którzy najczęściej nie posiadają podstawowej wiedzy o historii i specyfice regionu, nie mówiąc już, aby chociaż odrobinę orientowali się w bieżących wydarzeniach. Ich felietony są nieracjonalne z powodu opinii, które uważane są za fakty. Przed Wami zadanie trudne i łatwe jednocześnie, bo prawdziwe śląskie elity dopiero się tworzą.

5. Skupcie się na prawdziwych problemach regionu

Autonomiści, kryptoniemcy, folksdojcze. Możecie ich z całego serca nienawidzić, nie zmieni to jednak faktu, że to nie oni są realnym problemem Śląska. Prawdziwym zagrożeniem jest ogromna bieda w dawnych robotniczych dzielnicach, źle zarządzane spółki i inwestycje, rosnąca emigracja ludzi młodych, słabo wykorzystywany potencjał. Mogę Was zapewnić z całą stanowczością – po zdelegalizowaniu RAŚ, wsadzeniu do więzienia Gorzelika i Długosza problemy Śląska cudownie nie znikną. Zaskoczeni?

0 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 5 (0 votes, average: 0,00 out of 5)
You need to be a registered member to rate this.

7 komentarzy

  • Tuudi napisał(a):

    Zapomniałem dodać chyba najważniejszego: Nie uważajcie, że obecna partia polityczna to jakaś realna alternatywa

  • Rbr napisał(a):

    Kto dziś na GŚ jest autorytetem? Wśród duchownych nie widać księży formatu ks. Szramka czy ks. Reginka, a jeśli tacy są, to czemu się ich nie pokazuje w mediach?. Politycy beznadziejni, dziennikarze kiepscy. Może są jacyś poważni naukowcy, ale to raczej nie ich preferują media. Politologia to nie powazna nauka, więc co z tego że ciągle wypowiadają się politolodzy. Do bycia elitą aspiruje towarzystwo około RAŚ-SONŚowe, w którym nie brak ludzi z tytułami naukowymi czy artystów. Tylko że nierzadko ludzie z tego kręgu usiłują budować na fundamencie kłamstw. Np. Ingmar Villqist w sztuce, wystawionej w Bielsku Białej, zawarł ileś nieprawd i półprawd. Czy można zbudować cos dobrego, trwałego przy pomocy np. fałszowania historii lub wywoływania niechęci jednych ludzi do drugich?

  • Tuudi napisał(a):

    Na Górnym Śląsku jest bardzo mało autorytetów a jeszcze mniej elit. I nie mówię tutaj o elitach powstających pod jakimkolwiek sztandarem. Brak nam odpowiedzialnych ludzi, którzy wywodziliby się z naszego regionu, a mieliby jakikolwiek wpływ na rzeczywistość.

  • Adam Lutostański napisał(a):

    Tu jest pytanie na kim się skupiamy. Bo jeśli sie skupiamy na tych, którzy chca śląskości oderwanej od polskości to jednoznacznie/jednocześnie pokazujemy, że popieramy taki rodzaj śląskości. A tego przecież nie chcemy. Odwrotnie jesli za grupę naszą docelową ustawimy Ślązaków-Polaków to wtedy uzyskamy nasz cel. To będzie wzór do którego będziemy dążyć i do którego będziemy przekonywać ludzi. Zadziała już sama liczba bo w takiej sytuacji większośc Ślązaków będzie propolska.

  • Tuudi napisał(a):

    Zasadniczo skupiasz się na złych rzeczach. Znam wielu Ślązaków o orientacji tylko Śląskiej i znam wielu o orientacji propolskiej. Ich przynależność narodowo-etniczna nie jest przeszkodą w budowaniu lepszej przyszłości dla Śląska.
    Uznanie, czy nie uznanie narodowości śląskiej w gruncie rzeczy nie jest priorytetem, który z dnia na dzień poprawi sytuacje Ślązaków (ekonomiczną, gospodarczą, nie piszę o moralnej). Skreślanie kogokolwiek ze względu na jego poczucie przynależności jest nie tylko nielogiczne, ale i wręcz głupie.

  • nihil napisał(a):

    Wiesz kto nagrał i wydał płyte „Muzyka Piastów śląskich”? Ślązacy? Nie. Warszawiacy. Czy na Śląsku ktoś sje zainteresował tą płytą, zaprosił artystów na koncert?

  • Tuudi napisał(a):

    Chyba nie rozumiem… To kto jest winny, że płytę „Muzyka Piastów Śląskich” została wydana przez Warszawiaków?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *