Bydlęcy wagon został nowym eksponatem w Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków

Przy budynku powstającego w Radzionkowie Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945 roku pojawił się nowy eksponat. Jest nim wagon bydlęcy, tak zwany krowiok, który będzie częścią ekspozycji.

Jak dowiedziałem się w Urzędzie Miasta, wagon został przekazany przez chcących zachować anonimowość darczyńców, a następnie odrestaurowany i przewieziony pod budynek byłego dworca PKP. Odwiedzający Centrum będą mogli wejść do środka wagonu i zobaczyć w jakich warunkach przewożeni byli Ślązacy w głąb Związku Radzieckiego w 1945 roku.

wagon w w Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków

fot. deportacje45.pl wagon w w Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków

Mordercza jazda przez kilkanaście dni sprawiała, że część osób umierała z wycieńczenia i zimna.

Jak wynika z relacji świadków, które zostały opublikowane w książce Wywózka, w jednym wagonie przebywało około 40 – 80 osób, drzwi były zaryglowane od zewnątrz. W wagonie były tylko dwa małe, zakratowane okienka bez szyb, przez co osoby znajdujące się wewnątrz odczuwały ogromne zimno, ze względu na panujące bardzo niskie temperatury. Tylko w niektórych transportach znajdował się piecyk na środku wagonu i podłoga wyściełana słomą. Część z krowioków “posiadała” dziurę służącą transportowanym za toaletę.

Pociąg zatrzymywał się tylko 3 razy na dobę, aby uzupełnić bardzo skromne zapasy jedzenia i załatwić potrzeby fizjologiczne deportowanych. Mordercza jazda przez kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt dni sprawiała, że część osób umierała z wycieńczenia i zimna. Zwłoki wyrzucano z pociągu na postojach. Według różnych szacunków w głąb Związku Radzieckiego zostało deportowanych od 20 do 80 tys. Górnoślązaków, w większości specjalistów w przemyśle ciężkim – górników i hutników. Część z nich nigdy nie wróciła do swoich domów.

Centrum zostanie otwarte w lutym 2015 roku w 70. rocznicę Tragedii Górnośląskiej. Na potrzeby działania Muzeum, miasto Radzinoków wyremontowało i zaadaptowało stary dworzec kolejowy. Wystawa powstanie dzięki eksponatom przekazywanym przez osoby prywatne (ja przekazałem list wysłany z sowieckiego lagru przez mojego dziadka) oraz dzięki finansowemu wsparciu 26 samorządów śląskich i jednego opolskiego.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)

1 komantarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *