A za oknem…

15 10 2009

Globalne ocieplenie w pełni. Przecież, źle się dzieje, gdy w połowie października padający śnieg topnieje od razu… Tak więc, nie pozostaje nam nic innego, jak jeszcze aktywniej włączyć się w walkę z ocieleniem klimatu. Proponuję podczas tych trudnych dla nas dni, przesiąść się na rowery, w ostateczności na konie (chociaż i one nie są obojętne dla środowiska) i pognać do pracy, na uczelnię, do sklepu. Niech zima trwa od września do maja, włącznie ! Czytaj dalej »



Postraszyć kijem.

6 10 2009

Na pięciu metalowych stelażach ustawionych na polu kukurydzy wiszą aktywiści Greenpeace. Akcja blokowania nielegalnej – zdaniem organizacji – uprawy zorganizowali w Lubomii k. Raciborza. – Nie chcemy pozwolić na wycięcie i dopuszczenie do obrotu tej kukurydzy – mówi Jacek Winiarski z Greenpeace.
Wg proekologicznej organizacji rolnicy nie mogąc kupić modyfikowanej genetycznie kukurydzy w Polsce kupują ziarna w Czechach. Z reguły nie zgłaszają do Ministerstwa Środowiska.

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,7110948.html

Do protestów prawo ma oczywiście każdy. Możemy protestować bo drogi są dziurawe, jabłko za słodkie bądź za zielone. Greenpeace także ma prawo protestować przeciwko GMO…
… byle nie na moim polu.
Czytaj dalej »



Kto ma prawo do jazdy ?

13 09 2009

Egzamin na prawo jazdy jest chyba jednym z najbardziej kryminogennych egzaminów z jakimi przeciętny człowiek ma w Polsce do czynienia. Brak przejrzystych reguł oceniania oraz widzimisię egzaminatorów sprawiają, iż nie rzadko sami ubiegający określają egzamin jako „drogę przez czeluści piekieł”.

Zależność jest banalnie prosta: im większa biurokracja – tym więcej jest okazji aby wziąć łapówkę i nakraść. Mało kto zdaje egzamin za pierwszym razem, zatem niejedna osoba może zadać sobie pytanie: „skoro statystycznie zdawalność wynosi 30% (1), po co się trudzić – prawo jazdy sobie kupię”. Nie powiem, wyjdzie drożej, ale za to bez stresu i szybko.
Czytaj dalej »



Rzecznik Obowiązków Obywatelskich.

3 08 2009

Jak donosi portal onet.pl http://tinyurl.com/mghecs :

Rzecznik Praw Obywatelskich chce stworzenia systemu obowiązkowych ubezpieczeń od skutków klęsk żywiołowych. RPO zwrócił się z apelem do premiera o rozważenie projektu ustawy w tej sprawie.(…)
- Biorąc pod uwagę występujące obecnie tendencje w zmianach klimatycznych wydaje się celowe i pilne wprowadzenie również w Polsce systemu, który by dalekosiężnie, skutecznie i bardziej sprawiedliwie rozkładał ciężary walki ze skutkami klęsk żywiołowych – sugeruje Rzecznik.

Jest sprawą zupełnie oczywistą, iż jakiekolwiek ubezpieczenie nie powinno być obowiązkowe, a już na pewno nie od skutków klęsk żywiołowych. Zastanawiam się, jaki interes ma Pan Kochanowski w proponowaniu takich niedorzeczności, bo szczerze wątpię, że kieruje się dobrem obywateli. No, może tych pracujących w firmach ubezpieczeniowych…
Czytaj dalej »



Upośledzone umysłowo homofoby

10 07 2009

~kruszyzna wysunął tezę:
Zastanawiam się czasem jednak, czy niektórym dzieciom nie byłoby lepiej w rodzinach gejowskich niż w swoich własnych. Mówię oczywiście o patologiach. Czasem ludzie heteroseksualni nie są w najmniejszym stopniu przygotowani do bycia rodzicami. Bo o tym, czy ktoś się sprawdzi w roli ojca czy matki, nie decyduje płeć i preferencje seksualne.

Zacznijmy od zdefiniowania patologii.

Patologią [w rodzinie] możemy nazwać zachowania odbiegające od ogólnie przyjętych norm społecznych lub będące czynem zabronionym przez prawo. Na przykład: przemoc w wymiarze fizycznym, psychicznym, seksualnym bądź emocjonalnym.
Czytaj dalej »



Nie warto być bogatym.

2 07 2009

Krążą plotki, iż w przyszłym roku ma zostać wprowadzona trzecia – najwyższa stawka podatku PIT. Miałaby ona wynosić 40-50%. W każdej plotce, jest ziarnko prawdy, więc kto wie.

Ważny jest natomiast fakt, że państwo po raz kolejny dobiera się do najbogatszych polaków, chcąc oskubać ich z pieniędzy. Zaraz poczytam w komentarzach: „Jeśli nie bogatym, to komu? Przecież biedny nie będzie płacił 50% podatku”. Oczywiście, że biedny nie będzie płacił, lecz czy bogaty powinien ?

Odnoszę wrażenie, iż w naszym kraju nie opłaca się być przedsiębiorczym. Bo i po jaką cholerę starać się, inwestować, wymyślać skoro państwo zabierze Ci 50% tego, co zarobiłeś. Dlaczego przedsiębiorca jest KARANY 50% procentowym podatkiem, podczas gdy ochroniarz w markecie będzie płacił tylko 18%. W jaki sposób kraj ma się rozwijać, gdy pomysłowość obłożona jest podatkiem, a przeciętność premiowana ?
Czytaj dalej »