Co się należy ?

23 11 2009

Zastanawiałem się ostatnio, jaka jest misja Uniwersytetu ? Jak to jest, iż uczelnia promuje tylko 15% najlepszych studentów, podczas gdy wystarczy mieć dochód na osobę w rodzinie niższy od 572 zł netto, aby dostać stypendium. Czy Uczelnia jest instytucją charytatywną wspierającą ubogich, a może miejscem gdzie student ma zdobywać wiedzę i poszerzać swoje horyzonty myślowe?
Czytaj dalej »



O edukacji. Wyższego rzędu.

4 11 2009

Jakiś czas temu otrzymałem emaila dotyczącego inicjatywy „Stop płatnym studiom„. W skrócie opisując: przedstawiciele komitetu są przeciwni planom rządu, który zamierza wprowadzić odpłatność za drugi kierunek studiów. Ponadto sądzą, iż wcielenie takiego systemu jest pierwszym krokiem do wprowadzenia ogólnej odpłatności za studia, czemu także są przeciwni. Całość maila możecie poczytać tutaj: http://pokazywarka.pl/6vfq4a/

Długo wahałem się, czy pisać komentarz dotyczący powyższego listu. Jednak się przełamałem ;-)
Czytaj dalej »



Uniwersytet bogatych.

4 03 2009

Dziś na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego odbyło się spotkanie z prof. dr hab. Lechem Kaczyńskim, w trakcie którego, Prezydent RP wygłosił wykład dotyczący aktualnych problemów szkolnictwa wyższego i nauki w Polsce.
Bynajmniej nic z tego nie zrozumiałem.

Pierwsza część spotkania była, właśnie wykładem dotyczącym szkolnictwa wyższego. Prezydent mówił coś o konieczności zmian w przyznawaniu tytułów naukowych, wspominał także o jakiś starych uczelniach komunistycznych i konkurencji uczelni polskich z zagranicznymi.

Pan Kaczyński mówił niewyraźnie (dopiero po kilku minutach zorientował się, ze mikrofon powinien być bliżej ust) językiem niezrozumiałym dla większości studentów. Niestety, wykład ten praktycznie w żadnym stopniu nie dotyczył studentów licznie zebranych na auli. Miałem wrażenie, że jest prowadzony stricte dla zgromadzonych na sali nauczycieli akademickich. Prezydent często odwracał się w stronę Rektora UŚu, szukając chyba potwierdzenia swoich słów.
Nie wymagam od Głowy Państwa prowadzenia wykładu w sposób potoczny, ale bynajmniej nie używając nomenklatury niezrozumiałej dla części słuchaczy.

Gdyby nie element rozrywkowy spotkania, czyli: „pytania do Prezydenta„, uciekłbym z sali, bo ciekawsze wykłady były nawet z matematyki !

Pierwsze pytanie – przewodniczącego Samorządu Studenckiego dotyczyło pomysłu wyprowadzenia zasady, iż tylko pierwszy kierunek na studiach byłby darmowy – za każdy kolejny należałoby płacić. Czytaj dalej »