Blog Tuudi.net

Śląsk oczami ślązaka
Wordpress Developer
  • Główna
  • O mnie
  • RSS / konto
  • Społeczność
  • Cytaty
  • Daj cynk!
  • Galeria
  • Działamy na rzecz bezpłatnego przejazdu A1 i A4 na Śląsku!

Socjalizm jest naprawdę dobry ?

29 09 2008

Dużo ludzi nieświadomie sądzi, że socjalizm jest naprawdę dobry. Jakby nie patrzeć każdy od urodzenia jest socjalistą, ważne jest, kiedy się ockniemy…
Nie winię ludzi, hasła takie jak sprawiedliwość i równość społeczna, świadczenia socjalne trafiają w ludzkie ucho. Patrząc bliżej, to co w duchu idei socjalistycznych ma pomagać człowiekowi, po pewnym czasie obraca się przeciwko niemu jak i samemu społeczeństwu.
Społeczeństwo od zawsze jest podzielone na klasy, ludzie nigdy nie byli i nie będą sobie równi, jest to prawda zupełnie oczywista i nie powinna podlegać jakiejkolwiek dyskusji.

W ludziach tkwi duch rywalizacji, dążenia do wyższych celów, bycia lepszymi od innych. I to jest właśnie siłą napędzającą całą machinę społeczeństwa. To dzięki temu mamy coraz to nowsze wynalazki, odkrycia nowych lądów, niezdobytych szczytów i dolin. Jeśli wszyscy byliby sobie równi, to po co się starać? Można siedzieć w domu i nic nie robić, oprócz codziennego wstawania o godzinie piątej piętnaście i pójścia do pracy. Tak przez 40 lat. Człowiek logicznie myślący będzie starał się wyrwać z tego stanu rzeczy, będzie chciał być lepszy od swojego sąsiada. Nie chce być taki sam jak inni !

Nie ma tak łatwo ;-) Tu czyha na nas kolejna pułapka.
W kapitalizmie ludzie (logicznie myślący) chcą aby ich sąsiad był jak najbogatszy, socjalizmie zaś na odwrót. Dlaczego ?
Bogaty sąsiad nie okradnie mnie, bo po cóż mu moje rzeczy, kiedy ma dość swoich. Gdy ja będę w kryzysie finansowym on może wspomóc np. wykupując cześć udziałów mojego przedsiębiorstwa. Poza tym od bogatszego sąsiada, mogę nauczyć się o wiele więcej niż od biednego.
W socjalizmie (i nawet teraz we współczesnej Polsce) ludzie bogaci płacą progresywnie większe podatki od biedniejszych. Sądzę, że jest to kara za grzechy, skoro dorobił się fortuny, to teraz trzeba go za to ukarać – niech oddaje 40 % haraczu na rzecz państwa i tych co nie byli na tyle sprytni i mądrzy, aby się dorobić.

Skoro już jesteśmy przy finansach, większość świadczeń socjalnych, powoduje, że ludzie jeszcze bardziej się opieprzają (że tak łagodnie powiem). Alimenty dla samotnych matek, wypłacane z Funduszu Alimentacyjnego doprowadziły do nagłego wzrostu rozwodów w Polsce i niewypłacalności opiekuńczych tatusiów. I kto na tym traci? Dzieci. No cóż, opiekuńczość państwa ;-)
Kto normalny stwierdzi, że 1000 złotych becikowego będzie miało wpływ na wzrost przyrostu naturalnego? Albo inaczej, kto NORMALNY urodzi dziecko tylko dla owego tysiąca? Chyba nawet nie socjalista…

Obecnie niepracująca, sześcioosobowa rodzina (wielodzietna w rozumieniu prawa) może ze wszystkich zasiłków wyciągnąć taki sam dochód na osobę, jak pracująca (średniozamożna) czteroosobowa. To nazywa się sprawiedliwość społeczna. Wszak, wszyscy powinni być sobie równi ;-)
Na absurdach opiera się chwytliwy socjalistyczny bełkot, trochę szkoda, że tak wielu moich, naprawdę inteligentnych znajomych, deklaruje się jako lewicowi socjaliści. Ale na nawrócenie nigdy nie jest za późno ;-)

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Absurdy, Demokracja, Liberalizm, Polityka, Socjalizm

Coś z Elą.

24 08 2008

O Eli dawno nie było. Jedni odetchnęli z ulgą, inni z nieukrywaną natarczywością chcieli poznać dalsze losy Eli. Ela przez pewien czas kroczyła swoją drogą, aż w końcu nasze, jakże odmienne ścieżki spotkały się na komunikatorze internetowym.

Ela część swoich wakacji spędziła w Republice Federalnej Niemiec pracując w jakimś obozie pracy i zbierając truskawki. Podobno na miesiąc opłaca się tam pracować. I nawet wodę w toalecie mieli ;)

- Wiesz, spotkałam tam przystojnych Azjatów
- Ta, chyba kolejnych wyzyskiwanych Wietnamczyków ?
- A pierdolisz, Turków chłopcze, Turków
- Ponoć Turcja to Europa jeszcze jest.
- E tam, nie ważne. Ważne jest to, że oni całują jak nikt inny na świecie. Za rok pojadę tam znowu. Tym razem nazwę to ‘turystyką seksualną‘.
- Ale to chyba faceci tak jeżdżą na jakieś wyspy kanaryjskie i szukają chętnych kobiet ?
- Ja też mam potrzeby… Czytaj dalej »

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Absurdy, Ciekawostki, Ela

A jak Chińcyki trzymają się ?

20 08 2008

Przez ostatnie dwa tygodnie synonimem ‘wszelkiego zła’ jest słowo Chiny. Można zaobserwować pewnego rodzaju nagonkę. Każde niepowodzenie Chin jest odczytywane jako sukces – nas, krajów niesocjalistycznych. Wiadomo, pod szyldem walki o prawa człowieka, wolność dla Tybetu i takich tam, można co związane z Chinami mieszać z błotem.
Każdy wie, że wszystko co złe, podłe znajduje się w Chinach. To tylko w tym kraju więzi się za poglądy, nie przestrzega się praw człowieka, panuje rasizm i wszelkiego rodzaju fobie. To tylko tam panuje bieda na przedmieściach wielkich miast i tworzą się granice pomiędzy warstwami społecznymi.
To nie Chińczycy interesują się sportem i wypełniają stadiony po brzegi, tylko podstawieni przez partię ludzie – dla zmocnienia efektu. To oczywiście nie jest zasługa Chińczyków, że prowadzą w klasyfikacji medalowej przed USA, nie są najlepsi – to sędziowie im sprzyjają. Nieprawdaż ?

Widzimy pewnego rodzaju blok, jak za czasów Zimnej Wojny. Parędziesiąt lat temu USA i ZSRR, obecnie USA i ChRL. Jeśli Chińczycy wygrali z Amerykanami, to znaczy, że od małego są poddawani katorżniczym treningom.

Niespodzianka! Nieznana Chinka wygrała z Otylią ? Na pewno jakiś przekręt. Jakby to była Amerykanka – czarny koń Olimpiady.
Nawiasem, Amerykanie nie trenują ciężko – tylko humanitarnie, oni urodzili się pod szczęśliwą gwiazdą i ot tak- wygrywają. Nie każdy tak potrafi, nie Chińczycy.

Dziwne, Polska kraj tak rozwinięty światopoglądowo, przyjaciel USA, a nie potrafimy zbudować porządnej autostrady przez 5 lat, podczas gdy Chiny organizują Olimpiadę. Czuję w tym jakiś aferę, z udziałem Chińczyków. Oczywiście !

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Absurdy, Ciekawostki, Polityka

Śmieciowa sprawa.

13 08 2008

Dziś krótko, przed wyjazdem. Jak uda mi się na wsi złapać Internet, to coś napisze ;-)

Ostatnio w Gazecie Łaziskiej nr 14-15.

http://i43.tinypic.com/vobv4h.jpg
Abstrahując, dziwię się matce, że jeszcze wstawia się za wandalem, którego wina jest bezsporna. No ale jak się wychowuje, tak się ma.

Z kodeksu wykroczeń usunął bym wszystkie kary pieniężne, a zastąpiłbym je pracami społecznymi. Śmiecisz słonecznikiem w parku? Przez 4 dni będziesz sprzątał Łaziskie przystanki, ławki z resztek dłubanego słonecznika. Pijesz alkohol w niedozwolonym miejscu? Sprzątanie parku ze śmieci przez parę dni będzie idealną karą. Nie przyjdziesz odbyć prac, zapłacisz grzywnę pomnożoną przez 10 ;)

Dlaczego właśnie tak? Doświadczenie jest najlepszym nauczycielem. Po kilku dniach prac społecznych, delikwent nauczy się, że to co on nabrudził, ktoś musi sprzątać. Drugi raz nie wyrzuci papierka, butelki, papierosa. A przy sprzątaniu będzie mówił: ” kurwa, kto tak śmieci?” ;-)

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Absurdy, Ciekawostki, Ekologia

Zwolnij ?

11 08 2008


1.

2.

Dla nieobeznanych, na początek, krótkie objaśnienie zdjęć. Fotki wykonane w centrum Łaziska Górnych 1. wjazd na rondo (niedawno przebudowywane), 2. ulica Dworcowa. Przebudowywana jakieś dwa, trzy lata temu.

A teraz zagadka, odpowiedz na końcu ;)

Przedstawione na zdjęciach konstrukcje mają za zadanie:

a)  Ograniczać prędkość pojazdów.
b)  Wkurwiać ludzi.
c)  Niepotrzebnie wywalać pieniądze w błoto.

Niestety mimo usilnych prób nie zdołałem ustalić ile kosztowała przebudowa wjazdu na rondo. Raczę przypuszczać, iż niemało. Nie wspomnę już o torze przeszkód na ulicy Dworcowej. Jednakże, może inwestycje, mimo iż kosztowne spełniają swoje role ?

Priorytetem w ruchu drogowym, nie jest bezpieczeństwo, lecz SZYBKOŚĆ. Jest to oczywiste. W starożytnym Rzymie nie tworzono dróg z myślą o bezpieczeństwie, ale szybkości transportu furmanek, powozów czy co innego tam było ;) Także i dziś, nie jedziemy nad morze autem – bo jest bezpiecznie, tylko szybciej. Proste.

Próbując na siłę ograniczać prędkość w tak drastyczny sposób można dojść do pewnych absurdów.

Ja sam potrafiłbym zwiększyć bezpieczeństwo głównej ulicy w Łaziskach. Można zamknąć ulicę całkowicie, albo pozwolić jeździć tylko furmankom i rowerom. Wypadków z udziałem samochodów nie będzie wcale, a raz na dwa lata jakiś koń wjedzie w rowerzystę. Można i takie ograniczenia wprowadzić w całym kraju – i będzie bezpieczniej o jakiś 15000 % ?

Ale nie ma tak łatwo… Nawet i wtedy jakiś mądry urzędnik stwierdzi „koń stwarza niebezpieczeństwo bo może kopać przechodniów, pozwólmy jeździć tylko rikszom„. I tak dalej…

„Ograniczenie staje się wyzwaniem dla kierujących. Wysepki nie ograniczają możliwości pojazdów. Wręcz przeciwnie wyzwalają je. Sam na tym odcinku jechałem niecałą setkę.” – nieoficjalnie dla tuudiego mówi jeden z Łaziskich instruktorów jazdy.

Rozgoryczenia nie ukrywają także kierowcy autobusów komunikacji miejskiej (linia 709): „Zajebane wysepki, prawie jak na jakimś archipelagu. Zajebał bym tego, kto to postawił” (pisownia oryginalna). Kierowca nie ukrywał zdenerwowania, bo prawie powaliłby znak stojący na ów wysepce. Niebywałym wyzwaniem staje się samo przejechanie autobusów, czy pojazdów większych zwyczajowo mówiąc.

Ciekawa sprawa ma się, z wjazdem na rondo. Przez jakieś tydzień zorganizowany był objazd bo ekipy budowały dwie wysepki i stawiały znak. Na pewno była to państwowa firma, prywatna zrobiłaby to za góra dwa dni. Ale nie o tym.

Przez dziesięć minut stałem oparty o barierkę i obserwowałem samochody wjeżdżające na rondo. Utrudnienie to nijakie, w domyśle miało zmuszać kierowców do ograniczenia prędkości, zachowania ostrożności (tak przypuszczam bynajmniej). Mało który z kierujących przejął się wysepką, po prostu objeżdżano ją, nie zwalniając znacząco przy tym. Jeden nawet przejechał centralnie po środku.

Tworzenie pewnych ograniczeń stworzyło sytuację, kiedy same ograniczenia mające zwiększać bezpieczeństwo, stwarzają niebezpieczeństwo, lub nie rozwiązują problemu bezpieczeństwa, więc po co je tworzyć ?

Demokratycznie, jednoosobowo wybieram odpowiedzi B i C.

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Absurdy, Liberalizm, Prawo

Biali, kolorowi…

3 08 2008

Jeżeli projekt ustawy o równym traktowaniu kobiet i mężczyzn, jaki proponuje Ministerstwo Pracy, wejdzie w życie, czeka nas mnóstwo absurdów, zapowiada „Rzeczpospolita”. Oto pierwszy z brzegu przykład: Liga Polskich Rodzin nie będzie mogła odmówić przyjęcia w swe szeregi zaciekłego komunisty, bo byłaby to… dyskryminacja.
(..)
A nie daj Bóg, by fryzjer damski odmówił strzyżenia mężczyźnie, bo może go to kosztować wypłatę zadośćuczynienia w wysokości minimalnego miesięcznego uposażenia – twierdzi „Rzeczpospolita”.

http://tnij.org/blo4

Analogicznie, czy mam takie samo prawo otworzyć zakład fryzjerski z napisem „tylko dla mężczyzn”, jak restaurację „tylko dla białych” ?

Tak samo, jak LPR nie chce mieć w swoich szeregach komunistów (i nikt o to afery nie robi), tak, ja mogę nie lubić murzynów czy azjatów, (bo lepiej się czuję w towarzystwie ludzi o białym kolorze skóry) i nie wpuszczać ww do mojej restauracji. W krajach normalnych światopoglądowo, mój lokal istniałby jak tysiące innych, może tylko straciłbym 0,5% klientów, tych kolorowych. W Polsce znalazłby się urzędnik który stwierdzi: „on dyskryminuje czarnych nie wpuszczając ich do restauracji”.

Tworząc własną restaurację mam prawo wpuszczać czy wyrzucać kogo chce. Równie dobrze mogę na drzwiach wywiesić napis: „tylko dla mężczyzn od 25-48 roku życia, niełysiejących”. Mój lokal – moje prawo !


# # # #

To już w Szwecji jest prawo, które nakazuje wszystkich traktować „jednakowo”. Co z tego wynikło:

Władze pewnej szwedzkiej szkoły zarzuciły ośmioletniemu chłopcu łamanie praw innych dzieci, ponieważ ten nie zaprosił na swoje przyjęcie urodzinowe dwóch kolegów z klasy – powiadomił internetowy serwis BBC.

Jeden z uczniów szkoły podstawowej w Lund na południu Szwecji postanowił rozdać zaproszenia na swoje urodziny w trakcie szkolnych zajęć. Gdy nauczyciel spostrzegł, że dwóch chłopców zostało pominiętych, skonfiskował wszystkie zaproszenia.


Władze placówki argumentują, że ich obowiązkiem jest dbanie o to, aby nikt nie był dyskryminowany, gdy zaproszenia są rozdawane na terenie szkoły. Natomiast ojciec ośmiolatka powiadomił o zajściu rzecznika praw obywatelskich. Jak wyjaśnił, jego syn nie zaprosił na przyjęcie dwojga dzieci, ponieważ jedno z nich wcześniej nie zaprosiło go na własne urodziny, natomiast z drugim się pokłócił.

A gdyby dwóch chłopców było murzynami? Albo co gorsza żydami?

Przypadek ten, bezsensownie głupi, bo niezaproszone dzieci i tak wiedzą, że na urodziny nie przyjdą, a reszta klasy przyjdzie. Dzięki temu incydentowi całe miasto, pól kraju będzie wiedzieć, że akurat oni nie zostali zaproszeni. W innym wypadku ograniczyło by się tylko do społeczności klasowej.

Pisałem kiedyś o „wolności do„, takie pojęcie nie istnieje. Tych dwóch dzieciaków nie miało prawa do tego zaproszenia, bo solenizant nie życzył sobie ich. Chłopak odprawiający urodziny ma prawo do wolności od tych, których nie zaprosił. Koniec, kropka, bez dyskryminacji.

Przypuszczam, że większość czytelników podzieli moje zdanie dotyczące bezsensowności „afery urodzinowej”. Lecz analogiczna sytuacja jest z przytoczoną wcześniej restauracją. Mimo, że restauracja jest moja, sam decydowałem jaki będzie wystrój wnętrz, jakie będzie menu, kogo zatrudnię, nie mam prawa wpuszczać do niej tylko tych którzy mi odpowiadają ?

Wolny rynek podpowiada: „jeśli murzyni będą się czuć dyskryminowani, koło mojej restauracji powstanie inna, tym razem z napisem tylko dla murzynów i azjatów„.

To jest prawdziwa wolność obywatelska.

Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Absurdy, Demokracja, Liberalizm, Polityka, Równouprawnienie

« wstecz dalej »


Proszę o głosy :)


  • Wysyłamy SMS pod nr 7155 o treści DOROKU.124
  • Szczegóły na stronie.

Sonda:

Czy potrafisz pisać po śląsku?

View Results

Loading ... Loading ...

Cytat:

Ślązak jest nieufny wobec państwa, bo państwo jest zawsze obce, czy jest polskie, niemieckie, czy czeskie, to nie jest nasze. — dr Zbigniew Kadłubek

Najnowsze wpisy

  • Weekend majowy
  • Miłość w Königshütte – spektakl [oraz konkurs]
  • Potrzebuję Twojej pomocy! Wybierz najlepszy wpis 2011 roku.
  • Gryfnie pyto – knefel i łostuda

Kategorie

FaceBook

Piszę o…

autonomia bezrobocie blog Blog roku. cytat Demokracja Edukacja Ekologia ekonomia emerytura Gazeta Wyborcza globanle ocieplenie Górny Śląsk Historia Katowice konkurs kultura Liberalizm marsz autonomii narodowość śląska PiS podatek Polityka Polska pomoc Praca Prawo Prezydent raś ruch autonomii śląska rząd Sejm Socjalizm Spis Powszechny Tuudi Unia Europejska Uniwersytet Uniwersytet Śląski Wolność wybory zdjęcia Śląsk Ślůnsko godka Święta życzenia

Różne

  • Eko Żywioły
  • Jurciopan
  • Miasto Książek
  • Serwis zwolenników wolnego rynku
  • TomaszLoska.com
  • wakacje last minute

Śląsk

  • Blog Ozi’ego
  • Górny Śląsk – Tak wiele w jednym miejscu
  • Historia Śląska
  • KATOWICE tu i teraz
  • Odkrywając Śląsk
  • Silesian Skyline
  • Śląski Sklep Internetowy

Wyszukiwarka

Wpisz szukana frazę:

Archiwum

Najnowsze komentarze

  • Ozi o Głosujemy na Tuudi.net w konkursie Dziennikarz Obywatelski 2011 Roku
  • Gelynder Blues o Miłość w Königshütte – spektakl [oraz konkurs]
  • Gelynder Blues o Miłość w Königshütte – spektakl [oraz konkurs]
  • księgowy o Budowa dworca PKP w Katowicach.
  • kaska o Weekend majowy

Top Komentatorów:

  • Sentymentalna (16)
  • nie dla głodu i ... (9)
  • Po ślůnsku (7)
  • AvantaR (6)
  • tragizm (6)
  • antyRAŚ (5)
  • Gelynder Blues (5)
  • luxexsilesia (5)
  • Juras (4)
  • Ozi (4)
  • glewitz (3)
  • Kaśka (3)
  • Benek (2)
  • BożaBanitka (2)
  • Inna (2)
  • Joel (2)
  • Maras (2)
  • Ni dlo głodnej g... (2)
  • autonomia to bezsens (1)
  • BożaBonitka (1)

:)



Page 48 of 53« First«...102030...4647484950...»Last »

Tuudi 2006-2012. powered by Wordpress Google PageRank Checker Kanał RSS