Wybaczcie, byłem naiwny…
19 10 2011Cóż, nic nie poradzę na to, że wierzę w ludzi. Naprawdę, z całego serca wierzyłem, że w Ruchu Poparcia Palikota, że oprócz antyklerykalnego bełkotu, za jakiś czas odezwie się głos świeżych posłów – przedsiębiorców, którzy w rzeczywistości będą chcieli coś zmienić…
Owa świeżość miała wynikać w przypadkowości kandydatów, uznawanej zarówno jako zaletę i wadę list wyborczych Palikota. Przypadkowość w tym wypadku jest jednak synonimem całkowitej, intelektualnej porażki. Czytaj dalej »
Kategorie : Demokracja, Polityka

![Andrzej Piątak. Fot. Łukasz Szełemej [PR Szczecin]](http://tuudi.net/wp-content/uploads/2011/10/5471-300x196.jpg)





Najnowsze komentarze