#śląska rzecz – kusik

Kusik to jedno z najpiękniejszych śląskich słów. Po polsku znaczy dokładnie to samo co buziak, całus, pocałunek. Ale po śląsku brzmi przecież jakoś magiczniej, prawda? Kusika daje frelka swojemu karlusowi, kierymu przaje. Kusiki daje się nowonarodzonemu bajtlowi, bo jego niewinność sprawia, że chcemy wyrazić swoje uczucie.

kusik

kusik to po polsku całus :)

Co po śląsku znaczy kusik?

Jestem przekonany, że język w jakim myślimy ma bezpośredni wpływ na postrzeganie słów i czynności. Pocałunek kojarzy mi się bardziej z Almanzorem i Judaszem, niż z czymś romantycznym i wspaniałym. Określenia – buziak i całus mają zaś dla mnie trochę z infantylności. Nie wiem dlaczego uprzedzony jestem do tych słów. Może za bardzo lubię śląskie znaczenie?

Żebym nie był jednostronny to muszę wspomnieć o mamlaniu – to słowo jest dla mnie prostackie i rubaszne. Może trochę przesadzam, ale nic na to nie poradzę. Po śląsku nie ma chyba gorszego określania na to, co po polsku nazywamy całowaniem. Kiedyś w przypływie weny twórczej i zażenowania wymyśliłem pochodną od kusika, która oznaczać będzie serię pocałunków – kusikowanie. Brzmi ładniej, prawda?

A może dzióbek?

Jeśli słowo kusik się Wam opatrzy to możecie do swojego karlusa albo swojej frelki powiedzieć – dej dzióbka. To także znaczy daj mi buzi – ale raczej w usta, niż w policzek. Chyba, że spojrzymy na tę czynność od strony darującego pocałunek – wówczas bez znaczenia jest, gdzie otrzymamy kusik. Czy jednak ma to aż tak duże znaczenie, gdzie damy kusika?

Kusik jednak może być także zaprzeczeniem miłości. Znamienne są słowa Judasza, które skierował do Chrystusa – „Bądź pozdrowiony, Mistrzu! – I pocałował go.” Pocałunek może być zatem także symbolem wyboru dobra lub zła. Czy dając kusika możemy wybierać kontekst? Czy zdajemy sobie sprawę, jak wielką moc ma pocałunek?

Pocałunek inaczej interpretowany jest w zależności od kultury. W krajach muzułmańskich na porządku dziennym jest przywitanie się mężczyzn poprzez pocałunek. Czy nazwiemy go jednak wówczas kusikiem?

Jeśli w Twoim życiu jest ktoś, komu przajesz to idź i dej kusika! Nie ma nic lepszego niż kusik bez okazji.

Ten wpis jest kolejnym felietonem z serii #śląska rzecz, w których opisuję przedmioty i miejsca, które kojarzą mi się ze Śląskiem.

 Chcesz dowiadywać się jako pierwszy o nowych artykułach? Zapisz się do newslettera poniżej: 

Newsletter Tuudi.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (4 votes, average: 5,00 out of 5)

3 komentarze

  • mara ślonsko napisał(a):

    Tuudi tyn ślonski “kusik abo kusiol” pochodzi od niemieckiego suowa
    kuss abo küssen, ale je żech fest rod co take miano u nos tyn kusik mo.

  • Nieboszka Polska napisał(a):

    Trza tyż pedzieć co na Śląsku kusiki a inksze podobne karlus łonaczy się ino niżyj wymieniom frelkom : blank małe dziołchy tak do 3 roku życio, swoi lipscie, swoi ślubnyj , ewentualnie muter (ale niekoniecznie) i idzie tyż kusika dać omie eli starce. Mamlanie się z ciotkami, siostrami i wszystkimi inkszymi frelkami na imprezach dla Hanysa jest lekko nieobyczajne :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *