Rejs w poszukiwaniu wielorybów, a później Poço Azul oraz Cascata do Salto da Farinha

Dzień 5

Kolejny dzień naszego pobytu na São Miguel rozpoczęliśmy wcześnie rano, bo od jednej z najbardziej charakterystycznych atrakcji Azorów – rejsu statkiem w poszukiwaniu wielorybów i delfinów. Maj to jeden z najlepszych miesięcy na takie wyprawy. Wiosną wody wokół wyspy odwiedza wiele migrujących gatunków wielorybów, a delfiny są obecne tu niemal przez cały rok, dlatego mieliśmy spore nadzieje na spotkanie z morskimi ssakami.

Zdecydowaliśmy się na 4-godzinny rejs z małą, rodzinną firmą MOBYDICK-TOURS. Rejsy organizuje właściciel, doświadczony kapitan, wspólnie z synem i bratem. Od początku dało się wyczuć, że to ludzie, którzy naprawdę znają ocean i robią to z pasją. Choć w ofercie widniały cztery godziny, w praktyce spędziliśmy na wodzie nieco więcej czasu. Rejs kosztował nas 116 E za dwie osoby.

Wypłynęliśmy około 9:00 rano. Na pokładzie było około 20 osób, a sam statek był dość niewielki, co sprzyjało kameralnej atmosferze i pozwalało swobodnie obserwować ocean z każdej strony. Po opuszczeniu portu szybko zauważyliśmy, że w okolicy działa jeszcze kilka innych grup. Widzieliśmy trzy statki oraz dwa pontony, które zwykle wypływają jako pierwsze, gdy ktoś wypatrzy zwierzęta.

Tym razem szczęście dopisało nam tylko częściowo. Nie udało się zobaczyć żadnego wieloryba, ale tak właśnie wyglądają takie wyprawy, wszystko zależy od natury, nie jesteśmy przecież w zoo. Za to spotkaliśmy dwa stada delfinów – delfiny grampo, bardzo rzadko spotykane oraz inne, które przez chwilę płynęły obok statku, wynurzały się tuż przy burcie i wyskakiwały z wody.

Warto pamiętać, że w wodach wokół Azorów można zaobserwować ponad 25 gatunków waleni, od kaszalotów i płetwali błękitnych, przez humbaki, aż po kilka gatunków delfinów. Maj i czerwiec to szczególnie dobry czas na obserwację dużych wielorybów migrujących przez Atlantyk, choć nawet wtedy nie ma żadnej gwarancji spotkania.

Pod koniec rejsu kapitan zrobił nam krótki lecz bardzo ciekawy wykład. Pokazywał ilustracje poszczególnych gatunków, opowiadał, które z nich pojawiają się w danym okresie oraz jakie zwierzęta udało im się już zobaczyć w tym sezonie. Całość była prowadzona spokojnie, z dużym szacunkiem do przyrody i bez pogoni za zwierzętami.

Choć wróciliśmy bez zdjęć wielorybów, sam rejs był bardzo przyjemnym i wartościowym doświadczeniem. Otwarte wody Atlantyku, wiatr, delfiny i świadomość, że jest się w jednym z najlepszych miejsc na świecie do obserwacji morskich ssaków, robią ogromne wrażenie.

Poço Azul oraz Cascata do Salto da Farinha

Mając jeszcze trochę czasu do zachodu słońca, zdecydowaliśmy się na przejście polecanego szlaku Poço Azul oraz Cascata do Salto da Farinha. To jedna z tych tras, które nie są ani długie, ani szczególnie wymagające, ale potrafią naprawdę zachwycić, głównie intensywną zielenią i bajkową atmosferą.

Szlak znajduje się w północnej części wyspy São Miguel, w okolicach Ribeira Grande, i prowadzi przez gęstą, wilgotną roślinność charakterystyczną dla Azorów. Trasa liczy około 6 km w obie strony i spokojnym tempem zajmuje mniej więcej 2 lub 3 godzin. Już od pierwszych kroków otacza nas soczysta zieleń, paprocie, mchy i porośnięte roślinnością kamienie, a całość sprawia wrażenie, jakby czas płynął tu wolniej.

Ścieżka jest dobrze widoczna i w większości prowadzi przez las, miejscami wzdłuż strumienia. Nie ma tu dużych przewyższeń ani technicznie trudnych odcinków, dlatego szlak jest dostępny praktycznie dla każdego.

Momentami naprawdę czuliśmy się jak w Hobbitonie, niska roślinność, miękkie światło przebijające się przez liście, niewielkie mostki i wijąca się ścieżka tworzą niezwykle magiczny klimat. Na końcu trasy czeka nagroda w postaci wodospadu Cascata do Salto da Farinha, który spada do naturalnego basenu otoczonego skałami i zielenią. Przy lepszej pogodzie można tu nawet zanurzyć nogi w chłodnej wodzie, a sam wodospad jest idealnym miejscem na chwilę odpoczynku i wyciszenia.

Już obok wodospadu znajduje się zagospodarowane miejsce piknikowe z ławkami, stołami oraz wyznaczonymi miejscami do grillowania. To idealna przestrzeń na odpoczynek, mały piknik lub dłuższą przerwę po spacerze, szczególnie w cieplejszy dzień.

Lagoa do Fogo

mistyczne jezioro, trekking wzdłuż akweduktów i stek z tuńczyka

Azory - spis treści