-12
22 01 2010Na zewnątrz tak zimno, że bez kaleson i rękawiczek ani rusz. A władze Krakowa szykują koksowniki, jak podaje wp.pl:
Koksowniki zostaną rozmieszczone od soboty w dziesięciu miejscach. Będą to najważniejsze węzły przesiadkowe komunikacji miejskiej oraz punkty, w których gromadzą się bezdomni – powiedział rzecznik prasowy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie, Jacek Bartlewicz.
Koksowniki, ustawiane głównie z myślą o bezdomnych, będą opalane przez całą dobę. Pojawią się m.in. na ul. Lubicz koło dworca głównego PKP, w okolicy dworca PKP w Płaszowie, na Plantach koło Teatru im. J. Słowackiego i w pobliżu Noclegowni dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Makuszyńskiego.
Górny Śląsk jak zawsze dwa kroki przed Krakowem – koksowniki w Chorzowie i Katowicach stoją już rana. Śmierdzi z nich siarką niemiłosiernie, ale to nie zapachem powinniśmy się przejmować. Problemem jest wydobywający się z nich dwutlenek węgla. Wzywam ekologów – tak dzielnie trwających na mrozie na ulicy Stawowej, do zainteresowania się kwestią powiększania globalnego ocieplenia przez palące się kosze pełne węgla ;-)
PS A jakby komuś za ciepło było, zapraszam do wirtualnego odwiedzenia Syberii http://englishrussia.com/?p=9337
/Update.
Dzięki uprzejmości Michała, mam nawet zdjęcie Katowickiego koksownika: http://i47.tinypic.com/2moscy9.jpg




Dziś nad ranem w moich okolicach temperatura opadła do -20. Na zewnątrz było strasznie, nie wyobrażam sobie takich temperatur jak na Syberii – ten fotoreportaż bardzo demotywuje ;)
Witaj!
Kolega, mam rozumieć, z Katowic? U mnie (Siemianowice Śl.) też koksowniki na większych przystankach stoją :-)
Co do wymiany linków: mi pasuje, za chwilkę dodam Twój blog/stronę do linkowni na moim
Pozdrawiam, Ozi
http://www.ozigs.blog.interia.pl
PS Gdyby Ci się nudziło, możesz wysłać SMS-a o treści J00088 (jot-zero-zero-zero-osiem-osiem) na numer 7144 – pomagasz mi wtedy zdobyć tytuł Bloga TeenBloggerów. O
Szanowny Tuudi
No nieźle, nieźle. Nie widziałem, że istnieje coś takiego, jak koksowniki, dzięki którym bezdomni mogą się ogrzać w mroźny dzień. U mnie w Pomorskiem zimno dzisiaj, jak cholera. Starczy tego globcia już, bo mi d**a odmarza.
Pozdrawiam serdecznie.
Witaj
Dziękuję za dodanie linka do mojego blogu (bloga?), jednak prosiłbym o zmianę nazwy. „Blog młodego Górnoślązaka” jakoś tak dziwnie brzmi i nie oddaje charakteru bloga. Byłbym kontent, gdybyś zmienił to na „Blog Ozi’ego”
Pozdrawiam, Ozi
http://www.ozigs.blog.interia.pl
J00088 na 7144
W moim przekonaniu “Blog młodego Górnoślązaka” brzmi dumnie i poprawnie marketingowo. Ale wedle życzenia zmieniłem na sugerowaną przez Ciebie nazwę.
@q-bazz, koksowniki dużej części społeczeństwa kojarzą się z poprzednim ustrojem, A tu niespodzianka i nie tylko bezdomni ogrzać się mogą, ale także zmarznięci studenci oczekujący na spóźniony tramwaj ;)
Taa kalesony. Kobietom powiedziano, że to się legginsy nazywa i zaczęły nosić xD