Tagi śląska rzecz

śląska rzecz

W serii artykułów #śląskarzecz opisuję miejsca, przedmioty i sytuacje, które kojarzą mi się z Górnym Śląskiem. Większość z nich ma swoją inspirację w dzieciństwie i wczesnych latach młodzieńczych. Zapraszam Was do mojego świata!

 

śląska rzecz

#śląska rzecz – zolyty

Zolyty to po polsku randka. Na zŏlyty karlus prosi frelka, kero fest mu sie spodobała abo swoja dziouszka abo libsta, keryj przaje. To je fest wŏżne, aby pamiyntać, iże na zolyty to niy ino na poczōntku kōnszachtu, ale durś łazić.

#śląska rzecz – węgiel

Węgiel wydobywany jest na Górnym Śląsku przynajmniej od XVII wieku. To właśnie odkrycie tego surowca spowodowało rozwój przemysłu i rewolucję, która miała miejsce nie tylko na powierzchni ziemi, ale także w umysłach mieszkańców tego regionu.

#śląska rzecz – kołocz

Śląski kołocz. Małe słowo, a osobom spoza Śląska potrafi sprawić wiele problemów. Śląski kołocz to maszket, składający się z ciasta drożdżowego, z warstwy makowej,...

#śląska rzecz – kreple

Ftoś kejś pedzioł, iże ślōnskie kreple to niy je to samo, co polskie pączki. Jŏ tam niy wiym - u mje w dōma krepli sie nie warziło bo moja mamulka takich tustych maszketōw niy lubi. Ja - tortensztik, kopa, kołŏcz z posypkōm abo inksze ajnfachowe maszkety jŏ za bajtla jŏd bez kożdy wikynd. Dōmowego krepla jŏ nikyj niy zjŏd.

#śląska rzecz – maszkety

Czy znacie kogoś, kto nie lubi maszketów? Bez maszketów nie odbędą się żadne urodziny u babci Anieli. Pamiętam jak za bajtla dziadek mówił do...

#śląska rzecz – tyta

Śląska tyta to prezent dla pierwszoklasisty, który po latach zabawy i beztroski musi w końcu przekroczyć próg szkoły. Powiedzieć można, że tyta jest czymś...

#śląska rzecz – kusik

Kusik to jedno z najpiękniejszych śląskich słów. Po polsku znaczy dokładnie to samo co buziak, całus, pocałunek. Ale po śląsku brzmi przecież jakoś magiczniej,...

#śląska rzecz: szolka tyju

Szolka tyju kojarzy mi się z międzypokoleniowym spotkaniem, kiedy przychodzę do babci i słyszę – siednij sie wnusiu, zrobia ci tyju. Ja babcia –...

#Śląska rzecz: hołda

Wydawać by się mogło, że hołda to symbol najbardziej śląski, jaki możemy sobie wyobrazić. Bo przecież w parze z szybem kopalnianym tworzy unikatowy i...

Śląska rzecz: klopsztanga

Jechałem na rowerze przez stare, komunistyczne osiedle. Zauważyłem, że wiele rzeczy zmieniło się wokoło, ale klopsztanga pozostała taka, jaka była 15 lat temu. A...