Dlaczego Ślązacy nie są Polakami? A dlaczego mieliby być? Czy bycie Polakiem jest obiektywnie czymś lepszym od bycia Niemcem, Ukraińcem lub Czechem? Czas zerwać z paradygmatem, mówiącym o tym, że polska przynależność narodowa czyni ludzi wyjątkowymi!

Nie! Bycie Ślązakiem, Polakiem, Arabem lub Chińczykiem nie jest stygmatyzujące lub wstydliwe, nie jest też powodem do dumy lub radości. Przynależność etniczna lub narodowa jest czymś powszechnym, bezprzymiotnikowym.

Poniżej przedstawiam Wam 3 powody dlaczego Ślązacy nie są Polakami:

1. Tak wynika ze spisu powszechnego

Jak czytamy w wynikach Spisu Powszechnego z 2011 roku:

W sumie odnotowano – jako odpowiedź na pierwsze lub drugie pytanie etniczne –
847 tys. deklaracji śląskich, przy czym mniej niż połowę z tego (376 tys.) wyrażono jako identyfikację pojedynczą, częściej natomiast wskazywano identyfikację śląską łącznie z polską – 431 tys.

Powyższe oznacza, że 376 tys. obywateli Rzeczypospolitej uważa się tylko za Ślązaków, bez wskazania polskiej lub innej łączności narodowo-etnicznej. Warto po raz kolejny zaznaczyć, że śląska mniejszość narodowa i etniczna jest największą mniejszością, która zamieszkuje terytoriom RP. Bez znaczenia jest tutaj rodzaj deklaracji (śląska/polska lub tylko śląska). Znacząco przewyższa ona deklaracje kaszubskie i niemieckie, które są kolejne pod względem liczby osób w przywołanych powyżej badaniach statystycznych.

Zauważcie, że państwo polskie dało swoim obywatelom narzędzie, dzięki któremu mogli powiedzieć, kim się czują. Wyniki spisu powszechnego nie były i nie są na rękę żadnej władzy. Partie centralne konsekwentnie uważają, że śląskość tylko nierozerwalnie łączy się z polskością. Owszem, są Ślązacy-Polacy. Ale są także Ślązacy, którzy nikim innym się nie czują.

2. Ślązacy mieszkają także w Czechach i Niemczech

Nie zapominajmy, że teren Górnego Śląska nie leży tylko w granicach Polski. Obecnie to także północna część Republiki Czeskiej. W przeszłości Górny Śląsk należał do państwa niemieckiego, nie powinien dziwić zatem fakt, że część Ślązaków uważa się także za Niemców lub Czechów. Połączenia narodowe są różne, tak jak zawiłe są losy naszego regionu. Twierdząc, że każdy Ślązak jest Polakiem popełniamy błąd semantyczny – nie bierzemy pod uwagę ogromnej zbiorowości i wynikającej z niej różnorodności, jaką tworzą Ślązacy.

3. Narodowość to nie obywatelstwo 

Na portalu wałkuję ten temat od dobrych kilku lat. Narodowość może, ale nie musi wynikać z obywatelstwa. Nie każdy obywatel Polski jest narodowości polskiej, nawet jeśli urodził się w Polsce i mówi po polsku.

Na tym polega specyfika pogranicza, że narodowość jest kwestią wyboru, która może mieć znaczenie moralne czy etyczne, ale nie musi. Tego często ludzie z centrum Polski nie rozumieją. (…) Narodowość jest dla nich czymś przyrodzonym, jak kolor włosów lub grupa krwi.Szczepan Twardoch

Na przykład – osoba urodzona w 1985 roku w Opolu otrzymała zapewne obywatelstwo polskie, jeśli tylko jej rodzice takie posiadali. Kwestia narodowości pozostaje w tym przypadku otwarta. Wybór narodowości śląskiej nie jest lepszy ani gorszy od narodowości polskiej. Wybór ten jest po prostu inny, wynika on z subiektywnego poczucia konkretnej osoby. Żadna władza, żadne prawo nie może tego odebrać, ani zabronić.

Poniżej krótka ściągawka, którą możecie podesłać innym lub udostępnić na Facebooku:

(Możecie kopiować i udostępniać u siebie. Pamiętajcie tylko o dopisaniu autorstwa.)

dlaczego Ślązacy nie są Polakami
dlaczego Ślązacy nie są Polakami | CC BY 2.0

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (17 votes, average: 4,76 out of 5)

32 KOMENTARZE

  1. Bardzo słuszna analiza, jako politolog chylę przed Panem Panie Łukaszu czoła, przy czym zgodzi się Pan ze mną, że podana powyżej liczba 847 tys. nas Ślązaków jest dalece nie prawdziwa, tzn. zaniżona, ponieważ osta-
    tni spis powszechny był prowadzony metodą szacunkową, a więc powszechnym był tylko z nazwy. Gdyby każdy
    przedsiębiorca taką metodą prowadził obowiązkowy coroczny spis z natury i to publicznie upowszechnił, tak jak
    to zrobił GUS, to kontrole skarbowe nie opuściły by go do następnego Sylwestra. Mam osobiste odczucie, że nas Ślązaków jest między dwa a trzy miliony.

    • Dziękuję bardzo, Panie Adamie. W analizie badań statystycznych oraz w metodologii nie jestem biegły, wiec nie chcę podważać wyników spisu, które otrzymaliśmy. Nawet jeśli uznamy, ze wyniki są zaniżone, to i jak jesteśmy największą grupą narodowo-etniczną w całej Polsce.

  2. Śląsk ma historię, która jest trudna do ogarnięcia dla przeciętnego Polaka. Wynika z tego brak zrozumienia odrębności Ślązaków i antagonistyczne podejście do tej odrębności. Różnorodność Śląska wynika z jego zasięgu terytorialnego, bo Śląsk to Polska, Czechy, Niemcy. Różnorodność narodowa, a jednocześnie jedność, to dla większości Polaków abstrakcja. Śląsk musi być tylko polski, więc nie ma się co dziwić, że się go zwalcza. Skoro polski naród podzielony, to nie do pomyślenia jest, że w zgodzie może żyć Polak, Niemiec i Czech. Jako Ślązacy. Wspólna tożsamość jest Polakom niestety obca.

  3. Mom pytanko? czymu te niby slonzoki piszom tak zwanom mowom literackom a niy po slonsku .Jusz Ligoni,i Morcinek pisali po slonsku. Ta polsko pisownia to szczypie!!
    Mie sie wydowo ze ta akcja Tudzieza moa cel slonzokow zwodnici albo lepi powiedzieci spolszczyci.

  4. Chyba na odwrót jak mogę kierys być narodowości np. slaskiej skoro rodzice są narodowości polskiej , przykład wyjezdzosz do Anglii na robota i zostaje, rodzi się dziecko i ono jest narodowości angielskiej czy szkockiej nie , może otrzymać obywatelstwo tego państwa ale bydzie narodowości jakiej są jego rodzice.

    • Nie masz racji, Speedy. Poczytaj na wiki.

      Praktyka państw doprowadziła w tym zakresie do wykształcenia się dwóch głównych trendów, zasad:
      – zasady prawa ziemi (łac. ius soli) – dziecko nabywa obywatelstwo państwa, na terytorium którego następują narodziny;
      – zasady prawa krwi (łac. ius sanguinis) – dziecko nabywa obywatelstwo, które posiadają jego rodzice, bądź jedno z nich.

    • Podam dwa przykłady do rozważenia z mojego najbliższego środowiska:
      1. Dziecko Lwowiaków, wychowane w Gliwicach. Spędziło całe życie w Gliwicach, tu się uczyło, pracowało i założyło rodzinę. Postrzegało siebie i nadal postrzega jako Lwowiaka, choć było we Lwowie jedynie parę razy. Zna bałak, zna tamtejsze tradycje.
      2. Dziecko mieszkańców Kielecczyzny, wychowane w Gliwicach. Spędziło całe życie w Gliwicach, tu się uczyło i tu pracuje. Postrzega siebie jako Ślązaka, bo w takiej kulturze wychowało się. Zna godkę, zna lokalne tradycje.
      Grupa z punktu widzenia statystyki zaniedbywalna, ale to nie zawsze rodzice wpływają na naszą narodowość. Wpływa na to także kultura, w której się wychowujemy.

  5. Ślązaczką “całkowitą” byłam w dzieciństwie.Nie potrafiłam mówić po polsku.Trudno żebym potrafiła gdy moja mama i tata godali.Starzikowie godali.W szkole tępiono godka(lata50).Potem wrastałam w środowisko polskie , wyszłam za mąż za mężczyznę , który jest ( gdy się prześledzi dzieje jego rodziny) mieszanina wielu narodowości.I zaczęłam mówić po polsku, tak , że Ślązacy , ci którzy mnie nie znają często tłumaczą mi co powiedzieli po śląsku.
    Uważam , że Ślązakiem jest każdy, który się za takiego uważa.Każda homogenizm narodowościowy jest niebezpieczny.
    A mój wnuk to dopiero miszling!

  6. Musza cosik powiedzieci: my slonzoki bylismy szczensliwi pracowali w hutach kopalniach i wszystko pasowalo,Historia sie zmieniola jak w latach powojennych jak zaczynala panowaci tzw. Polska Partia Robotniczo.(komunisty) Jake to ludzie przyjechali na slonsk?? Same Hadziajstwo i nierobisie. Pierwsze co bylo to wstompiali do PARTI i po kilku miesioncach byl kierownikem albo sekretazym partyjnym. Fachowo niemieli duzo pojencia ale starych fachowcöw zwalniali abo usuwali ze stanowiska.Tyn sg. komunism to zruinowalu caly slonski przemysl.Fachowce uciekali na zachod bo niemogli sie bronic przed tymi Komunistami tajniakami i szpiclami. Jo niemoglech tego wytrzymaci i co zrobiolech Spierdololech!!!
    Ale jestech 100% Hanysym kochom moj Chorzow/klimzowiec i ile placzkow zech wylol ze tensknoty za kolegami i moim czystem NARODEM Slonzakow.

  7. Pytanie brzmi dlaczego niektórzy Ślązacy twierdzą, że Polakami nie są. Pański tytuł to takie życzeniowe myślenie, jak wszystko w rasiowym światopoglądzie. OK, wielu Polaków może nie rozumieć tutejszych niuansów. Jednak prawda jest też taka, że wielu tutejszych mieszkańców za bardzo nie rozumie reszty Polski. Działa to w obie strony i trzeba się z tym pogodzić. Monopolu na mądrość nie macie…

  8. To jak wam tak bardzo przeszkadza życie w Polsce to się w końcu odłączcie. Ja płakać nie będę. A i zauważcie, że ta wasza gwara, którą tak usilinie chcecie nazywać językiem, jest bardzo podobna do języka polskiego, więc ta polskość zawsze za wami będzie chodzić. I nie mówcie, że Polacy nie potrafią i nie chcą zrozumieć waszej odrębności. Ja jestem z Kaszub, ale jakoś nigdy nie słyszałam, żeby Polacy z innych części kraju mieli z naszą odrębnością problemy. A wiecie dlaczego? Dlatego, że nie wychodzimy na ulice z transparentami i flagami innych państw (jak wy z flagami niemieckimi) domagając się autonomii, a przecież historia Kaszub też jest bardzo zawiła i różnorodna. Musicie wiedzieć, że odrębności w naszym kraju są akceptowane i nikt nie ma z nimi problemu, ale są pewne granice. Kiedy widzę na pochodzie Ślązaka z niemiecką flagą no to cóż, nasuwa mi się tylko jedna myśl – albo idźcie do Niemiec, albo proklamujcie własne państwo. Natomiast z wami jest taki problem, że sami nie potraficie się dogadać w sprawie swojej narodowości – Polacy, Czesi, Niemcy czy tylko Ślązacy. W sumie to wam współczuję. Pozdrawiam cieplutko jako Kaszubka, a przede wszystkim Polka :D

    • Kaszubka, malo wiesz. Pewnie nie wiesz np. 1) ze wieksza czesc Kaszubów mieszka w…. D i A, abstrahujac tu od GB i USA. 2) ze Polacy machaja swoimi flagami dosc agresywnie na Liwtwie, a nawet w ich stoilcy, ze nosza nawet mundury, ze organizuja “patriotyczne” biegi itp. – to tylko takie szybkie przyklady. Ale pytanie 1) co teraz ? 2) co teraz ? ….. szczekniesz :-)

    • ” że sami nie potraficie się dogadać w sprawie swojej narodowości – Polacy, Czesi, Niemcy czy tylko Ślązacy.” Kto tak twierdzi ? No i – trzeba ?

    • “że nie wychodzimy na ulice z transparentami i flagami innych państw (jak wy z flagami niemieckimi)” A kto wychodzi u nas z flaga Niemiec ? To sa niemieckie barwy, ale nie flaga niemieckiego panstwa. Wiesz co, Dominika, Ty naprawde jeszcze musisz mocno popracowac: zarówno nad Twoja wiedza jak i nad Twoja logika.

    • Dominika to zapraszam do Katowic na marsz autonomii zobaczysz wtedy flagi w barwach Śląska, szkockie walijskie,katalońskie a i Kaszubów z waszymi barwami regionalnymi też zobaczysz…. ;)

  9. napisała co wiedziała…a w zasadzie, co jej polska propoganda cisnie. O ile mnie pamięć nie myli na ostatnim marszu autoomii doliczyłem się 1 (słownie jednej) flagi niemieckiej, na poprzednim było 2 (słownie obydwie). I setki flag ślaskich , a także flagi polskie. Każdy widzi tyle, ile mu propaganda podsunie.

  10. Doliczyliście się jednej flagi niemieckiej – o jednej za dużo ;) Dopóki należycie do państwa polskiego, musicie zrozumieć, że takie rzeczy będą budziły kontrowersje wśród Polaków.
    I to, że jestem Kaszubką napisałam tylko po to żeby uświadomić Wam, a raczej autorowi tekstu, że akurat ja bardziej niż na przykład Warszawiak, potrafię zrozumieć waszą odrębność. I nie będę wchodzić w dziecinną dyskusję o tym czy to Ślązacy czy Kaszubi mają bardziej zawiłą historię, bo nie o to mi chodzi. Panie FYRLOK – pyta się pan kto twierdzi, że nie potraficie się dogadać w kwiestii narodowości. Otóż sam nagłówek artykułu jest dość jednoznaczny i skłania do takiego myślenia. Następnie w tekście czytamy, że są Ślązacy identyfikujący się z Polską, Czechami, Niemcami, ale też wyłącznie Ślązacy. I tutaj leży wasz problem. A raczej problem tych, którzy pragną autonomii – nie bylibyście w stanie stworzyć odrębnego państwa, bowiem jesteście za bardzo podzielni w kwestii przynależności narodowej. Pragnę podkreślić, że ja prywatnie nie zabraniam Ślązakom odłączenia się od Polski i stowrzenia autonomii czy dołączenia do innego państwa, gdyż jestem z natury przeciwniczką uciskania społeczeństwa pod jarzmem danego państwa.
    PS. Jeśli chcą państwo dalej toczyć dyskusję to proszę o niebycie chamskim w stosunku do mnie w komentarzach tylko o merytoryczną dyskusję :)

    • 1) “odrębność” odmiennosc – gdyby ktos uzywal slowa odrebnosc, to bylabys pierwsza co wrzeszczy – nie? 2) ” nie bylibyście w stanie stworzyć odrębnego państwa, bowiem jesteście za bardzo podzielni w kwestii przynależności narodowej” Poczytaj np. o Szwajcarii, np. w wikipedii (jest za darmo), hihi. 1)+2) = bardzo merytorycznie, rzeczywiscie……..

  11. Indianer – jaka propaganda? Wystarczy wpisać w internet wasze marsze i gotowe. Jest tam masa zdjęć, nie tylko z flagami niemieckimi oczywiście, ale nie mów głupot o jakiejś propagandzie. Tak Cię państwo polskie skrzywdziło, że podkreślasz cały czas działanie polskiej propagandy? Doprawdy jak długo żyję, ani razu nie spotkałam się z negatywnymi postawami wobec Ślązaków i ich aspiracji.

  12. A fana austryjacko? Bola abo niy? Bo do 1740 lot my byli poddanymi korony habsburskiej a teraz do tyj Gorolki z nad morza: znoszą szlak Orlich Gniazd? Jak ja to powiedz przecie komu te zamki budowano?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here