Wysyłasz pytania do swoich posłów? Jerzy Polaczek zapewne Ci nie odpowie

Niezwykle interesujący jest tok myślenia Pana Posła, który zakłada, że korespondencja pomiędzy nim, a obywatelem może dotyczyć tylko interwencji poselskiej. Otóż nie! Po to właśnie poseł ma swoich asystentów opłacanych z pieniędzy podatników, aby odpowiadali nawet na najgłupsze pytania swoich wyborców. 

-

Jednym z moich nadrzędnych celów, dla których prowadzę Portal jest głębokie przekonanie, iż wybrani przez nas przedstawiciele powinni być kontrolowani. Mam na myśli nie tylko posłów, ale także senatorów, radnych, prezydentów czy burmistrzów. To my – obywatele jesteśmy pracodawcami naszych reprezentantów, gdyż każdy z nas płaci podatki, z których finansowana jest ich pensja. Kontrola natomiast nie może odbywać się tylko podczas wyborów raz na 4 lub 5 lat, lecz powinna być ciągła i wielowymiarowa.

Jerzy Poleczek
Jerzy Poleczek nie lubi odpowiadać na wszystkie pytania

Pytania do rodzimych posłów

Jak pewnie wiecie, lubię raz na jakiś czas zapytać naszych posłów o rzeczy dla mnie bardzo istotne lub tylko istotne. Cóż, jeśli chodzi o ich odpowiedzi to sprawa wygląda tragicznie. Jeszcze nigdy nie otrzymałem odpowiedzi na zadane przeze mnie drogą mailową pytanie, bez ponaglenia. Po kilku rozmowach telefonicznych zdarza się, iż poseł lub posłanka odpisuje. Chlubnym wyjątkiem jest (o dziwo!) poseł Sitarski, z którym rozmawiałem przez telefon, i który bronił głosu na “nie” podczas głosowania w sprawie uznania języka śląskiego za język regionalny. Do tej sprawy wrócę jednak za jakiś czas, gdyż nie ma ona jeszcze swojego zakończenia.

Krzysztof Sitarski mówi, że promuje regionalizm

Ale tak naprawdę to nie

Jerzy Polaczek – poseł, którego zawsze ceniłem 

Poseł Jerzy Polaczek to ciekawa postać śląskiej polityki. Przez wiele lat postrzegałem go, jako fachowca, który starał się ciężko pracować na rzecz regionu. Poznałem go osobiście kilka lat temu, gdy po studiach pracowałem na katowickim lotnisku. W przeciwieństwie do wielu innych posłów nie gardził obsługą i zachowywał się niezwykle kulturalnie.

Trudny to zrozumienia zwrot pojawił się podczas kandydowania Polaczka na prezydenta Piekar Śląskich. Apogeum absurdu okazała się trudna do logicznego wytłumaczenia kampania Polaczka na rzecz odwołania koncertu rockowego przy piekarskim Kopcu Wyzwolenia. Jednak poseł Polaczek najbardziej stracił w moich oczach komentarzami na Facebooku, podczas strajku nauczycieli. Pamiętam, iż były niezwykle negatywnie nacechowane i w ogóle nie pasowały mi do kulturalnego i szarmanckiego wizerunku posła, jaki miałem do tej pory.

O czym rozmawiać nie chce Poseł?

Na początku czerwca przeczytałem artykuł, który dotyczył rzetelności informacji przekazywanych przez Wiadomości TVP. W tym samym czasie na Facebooku zauważyłem, że Jerzy Polaczek udostępnił link z serwisu TVP INFO. Pomyślałem, że zasadne będzie pytanie czy Poseł ogląda czasami Wiadomości i jak ocenia rzetelność informacji, które są tam prezentowane?

Po telefonie i kilku mailach przypominających w końcu otrzymałem odpowiedź:

Niezwykle interesujący jest tok myślenia Pana Posła, który zakłada, że korespondencja pomiędzy nim, a obywatelem może dotyczyć tylko interwencji poselskiej. Otóż nie! Po to właśnie poseł ma swoich asystentów opłacanych z pieniędzy podatników, aby odpowiadali nawet na najgłupsze pytania swoich wyborców.

Mam prawo uważać, iż poglądy posła Sitarskiego są kuriozalne, ale cenię go za to, że ma odwagę bronić swojego zdania! Poseł Poleczek natomiast, albo wstydzi się mediów publicznych, które stworzone zostały przez partię, którą reprezentuje, albo krępuje się ich bronić.

Doprawdy nie wiem, która opcja jest gorsza.

Jak zawsze zachęcam Was do zadawania pytań swoim posłom i posłankom. Warto, aby nasi przedstawiciele mieli poczucie, iż interesujemy się ich pracą i poglądami.

wykorzystana fotografia: Adrian GrycukPraca własna, CC BY-SA 3.0 pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (9 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...
Łukasz Tudzierzhttps://tuudi.net
Ślązak, felietonista, taternik. Od 2006 roku opisuję i komentuję Górny Śląsk. Mieszkam w Katowicach, pochodzę z Łazisk Górnych. Kocham Śląsk.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najczęściej czytane w tym tygodniu: